Miasto Bochnia rozstrzygnęło przetarg na odbiór odpadów komunalnych. Najtańszą i najwyżej ocenioną ofertę złożył PUK Tamax ze Skawiny, pokonując realizujące tę usługę od wielu lat konsorcjum BZUK-Ekombud. Zanim nowy wykonawca przejmie odbiór śmieci, konieczne jest podpisanie umowy, a konkurenci wciąż mogą się odwołać. Burmistrz Magdalena Łacna stanowczo zapewnia, że wynik przetargu nie będzie skutkował zwolnieniami w miejskiej spółce.
Dwie oferty i wniosek o odrzucenie jednej z nich
Do przetargu zgłoszono dwie oferty:
- PUK Tamax – 9 672 750 zł,
- konsorcjum BZUK–Ekombud – 11 847 892 zł.
Jeszcze przed rozstrzygnięciem postępowania konsorcjum z udziałem BZUK wnioskowało o odrzucenie konkurencyjnej oferty, argumentując, że zawiera ona rażąco niską cenę. Urząd Miejski przeanalizował sprawę, a także zasięgnął opinii zewnętrznej kancelarii prawnej z uwagi na udział spółki miejskiej w postępowaniu. Po weryfikacji uznano, że nie ma podstaw do odrzucenia oferty Tamaxu.
Poproszona o komentarz burmistrz Magdalena Łacna podkreśla, że wybór tańszej oferty oznacza wymierne korzyści dla finansów samorządu: – Wybór ten pozwoli na oszczędności budżetowe rzędu około 2,2 mln zł, które zostaną przeznaczone na inne priorytetowe zadania miasta.
Zanim miasto podpisze umowę z nowym wykonawcą, konsorcjum ma czas by wnieść odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO). Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że skorzysta z tej możliwości.
BZUK bez zwolnień. Miasto planuje zmiany w funkcjonowaniu spółki
Zmiana wykonawcy w naturalny sposób budzi pytania o przyszłość pracowników BZUK. Burmistrz stanowczo uspokaja:
– Chcę wyraźnie zakomunikować, że decyzja o wyborze innego wykonawcy nie wpłynie negatywnie na pozycję spółki BZUK ani nie spowoduje zwolnień pracowników. W obecnym modelu funkcjonowania spółki większa część tego zadania była i tak zlecana partnerom konsorcjum. Nie dopuszczę do jakichkolwiek redukcji zatrudnienia w BZUK. Spółka ta jest i nadal będzie kluczowym podmiotem realizującym zadania publiczne dla Bochni – przekazała portalowi Bochnianin.pl.
Jak podkreśla Magdalena Łacna, BZUK ma zostać „wzmocniony organizacyjnie”. – W tym celu zobowiązałam pana Prezesa do jak najszybszego przedstawienia nowego modelu funkcjonowania spółki, w którym BZUK przejmie od miasta znaczną część zadań z zakresu użyteczności publicznej – tych, które do tej pory, ze względu na braki kadrowe spółki, musieliśmy zlecać firmom zewnętrznym. Dzięki temu w pełni wykorzystamy potencjał kadrowy naszej spółki, a nowe rozwiązania zapewnią pracownikom większą stabilność zatrudnienia na lata.
Burmistrz przekonuje, że reorganizacja i rozstrzygnięcie przetargu będą korzystne zarówno dla miasta, jak i jego mieszkańców. – Wierzę, że te zmiany przyniosą korzyści wszystkim: inwestycję w naszych pracowników, wyższą jakość usług dla mieszkańców oraz dodatkowe oszczędności dla budżetu miasta.










