Energa Toruń tuż przed kluczową częścią sezonu sięgnęła po wzmocnienie polskiej rotacji. Nową zawodniczką „Katarzynek” została Karolina Stefańczyk, która ostatnie lata spędziła w Ślęzie Wrocław.
26-letnia skrzydłowa, mierząca 182 cm, może grać na kilku pozycjach. Najlepszy sezon w ekstraklasie zaliczyła w rozgrywkach 2022/23 – wtedy notowała średnio 7 punktów w ponad 20 minut gry. W kolejnych latach jej rola w Ślęzie była mniejsza, a w obecnym sezonie zagrała tam tylko trzy mecze (ostatni w październiku), zdobywając średnio 4,7 punktu, dostając po niespełna 14 minut na mecz.
Trener Katarzynek Elmedin Omanić szukał zawodniczki, która wzmocni krajową rotację. Karolina Stefańczyk ma dać drużynie 10–15 minut solidnej gry, przede wszystkim w defensywie i na kilku pozycjach na obwodzie. Nie jest koszykarką od seryjnego zdobywania punktów, ale potrafi trafić za trzy, gra twardo w obronie i rzadko popełnia błędy.
Transfer Stefańczyk ogłoszono już w zeszłym tygodniu, ale nie miała jeszcze okazji zagrać w nowych barwach. Najbliższa zdarzy się w nadchodzącą niedzielę, w meczu wyjazdowym z Contimax MOSiR Bochnia.










