Wisła Kraków wygrała w sobotę u siebie z Artego Bydgoszcz 69:62 robiąc ważny krok w stronę play-off. Białej Gwieździe sprzyja końcówka terminarza – z trzech pozostałych spotkań rundy zasadniczej dwa kluczowe zagra przed własną publicznością z bezpośrednimi rywalami o ostatnie miejsca premiowane awansem, więc w Krakowie jak najbardziej realnie mogą marzyć o wejściu do ósemki. Drugi małopolski zespół – z Bochni – gra dziś na wyjeździe z wiceliderem tabeli, ekipą z Lublina.
Emocje do ostatniej minuty
Spotkanie miało bardzo wyrównany przebieg. Żadna z drużyn nie potrafiła zbudować większej przewagi, a losy meczu ważyły się praktycznie do samego końca. O wyniku zadecydowały detale – skuteczniejsze decyzje w końcówce i zimna krew na linii rzutów wolnych.
Bohaterką ostatniej minuty została Martyna Stasiuk. Rezerwowa skrzydłowa Wisły popisała się niezwykle ważnym przechwytem przy stanie 64:62, a kilkanaście sekund później podwyższyła wynik na 66:62, studząc zapędy ekipy gości niwelujących straty. W sumie w tym meczu zdobyła 12 punktów (4/8 z gry), dołożyła 5 zbiórek i miała duży wkład w defensywę.
Z kolei liderką ofensywy była Martyna Jasiulewicz, która zdobyła 16 punktów. Kapitan zespołu przez większość spotkania brała na siebie ciężar gry, trafiała ważne rzuty i napędzała akcje Wisły. Fundamentem wygranej była także świetna praca pod koszem Taylor Williams. Amerykanka zdobyła 7 punktów, ale przede wszystkim zebrała aż 17 piłek, w tym trzy w ataku.
Bardzo ważne minuty dała również Sara Vujacic – 11 punktów i bezbłędne rzuty wolne w samej końcówce, a świetne wejście zanotowała Zuzanna Krupa, która w zaledwie 9 minut zdobyła 9 punktów przy perfekcyjnej skuteczności 4/4 z gry.
Gorszą wiadomością jest jedynie kontuzja Ja’leah Williams, która na początku spotkania podkręciła kostkę i nie wiadomo, czy będzie gotowa do gry na najbliższe mecze.
Siła ławki kluczem do sukcesu
Jednym z najważniejszych czynników zwycięstwa była przewaga głębi składu. Rezerwowe Wisły zdobyły aż 37 punktów, podczas gdy ławka Artego dołożyła tylko 14. To właśnie energia i skuteczność zawodniczek wchodzących z drugiego planu pozwoliły utrzymać wysoką intensywność gry przez pełne 40 minut.
Wisła lepiej radziła sobie także w decydujących fragmentach – popełniła mniej błędów, skuteczniej wykorzystywała straty przeciwniczek i pewniej egzekwowała rzuty wolne w końcówce.
Cenne punkty w walce o play-off
Do końca sezonu zasadniczego krakowiankom pozostały trzy spotkania:
- 14.02.2026 – Wisła Kraków – Energa Toruń
- 25.02.2026 – Wisła Kraków – VBW Gdynia
- 01.03.2026 – Lotto AZS UMCS Lublin – Wisła Kraków
Wisła Kraków – Artego Bydgoszcz 69:62
W kwartach: 14:14, 18:14, 15:18, 22:16
Wisła Kraków:
Jasiulewicz 16, Stasiuk 12, Vujacic 11, Niemojewska 9, T. Williams 7 (17 zb.), Krupa 9, Żukowska 2, Gilmajster 3, Cykowska 0, J. Williams 0.
Artego Bydgoszcz:
Jones 18, Taylor 16, Keller 10, Pawłowska 6, Michałek 5, Pokk 2, Uziałło 2, Sobiech 0, Maławy 0.
Najważniejsze statystyki:
- Zbiórki: 44–43 dla Wisły
- Punkty rezerwowych: 37–14
- Punkty ze strat: 18–11
- Skuteczność z gry: 37% – 35%
Terminarz 19. kolejki Orlen Basket Ligi Kobiet
07.02.2026 (sobota)
16:00 – Isands Wichoś Jelenia Góra – Energa Toruń 65:78
18:00 – Wisła Kraków – Artego Bydgoszcz 69:62
08.02.2026 (niedziela)
18:00 – Lotto AZS UMCS Lublin – Contimax MOSIR Bochnia
10.02.2026 (wtorek)
18:00 – KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski – VBW Gdynia
11.02.2026 (środa)
18:00 – MB Zagłębie Sosnowiec – 1KS Ślęza Wrocław
20:00 – SKK Polonia Warszawa – Enea AZS Politechnika Poznań










