NASZ NEWS. Krajowa Izba Odwoławcza oddaliła odwołanie złożone przez konsorcjum z udziałem Bocheńskich Zakładów Usług Komunalnych (BZUK) w sprawie przetargu na odbiór odpadów komunalnych w Bochni. Oznacza to, że miasto może podpisać umowę z firmą PUK Tamax ze Skawiny, której oferta została wcześniej uznana za najkorzystniejszą.
Spór dotyczył wyboru wykonawcy
Przypomnijmy: w przetargu na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych miasto wybrało ofertę firmy PUK Tamax o wartości 9,67 mln zł. Była ona o ponad 2,2 mln zł tańsza od propozycji konsorcjum, którego liderem jest miejska spółka BZUK wraz z firmą EKOMBUD (11,85 mln zł).
Konsorcjum zakwestionowało decyzję miasta i złożyło odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej, podważając prawidłowość wyboru oferty.
KIO: odwołanie oddalone
Dziś KIO oddaliła odwołanie. Oznacza to, że Izba nie dopatrzyła się naruszeń przepisów prawa zamówień publicznych przy wyborze wykonawcy.
W praktyce decyzja Izby:
- potwierdza prawidłowość przeprowadzenia przetargu przez miasto,
- otwiera drogę do podpisania umowy z wybranym wykonawcą,
- kończy spór prawny na etapie postępowania odwoławczego.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Utrzymanie w mocy wyboru tańszej oferty może mieć znaczenie dla kosztów funkcjonowania systemu gospodarki odpadami. Różnica pomiędzy ofertami wynosi ponad 2 mln zł, co – jak wcześniej wskazywały władze miasta – może przełożyć się na wysokość opłat ponoszonych przez mieszkańców.
Utrata realizowanego przez lata zlecenia rodzi pytania o przyszłość i ewentualne problemy dla miejskiej spółki. W grudniu burmistrz Magdalena Łacna zapewniła jednak: – Chcę wyraźnie zakomunikować, że decyzja o wyborze innego wykonawcy nie wpłynie negatywnie na pozycję spółki BZUK ani nie spowoduje zwolnień pracowników.
Więcej na ten temat TUTAJ:










