Pijany kierowca jechał przez Brzesko mając ponad 2,7 promila

-

Ponad 2,7 promila alkoholu miał kierowca zatrzymany w Brzesku. 36-latek prowadził samochód mimo dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów.

Do zdarzenia doszło w czwartek, 5 marca, po godzinie 13 na ulicy Kościuszki w Brzesku. Na dziwne zachowanie kierowcy renault zwrócił uwagę będący poza służbą policjant Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Brzesku. Prowadzący pojazd nagle przyspieszył, po chwili gwałtownie zahamował, a następnie wysiadł z samochodu i podszedł do przechodzącego w pobliżu pieszego – którym okazał się właśnie funkcjonariusz.

Podczas rozmowy policjant wyczuł od kierującego silną woń alkoholu i powiadomił oficera dyżurnego, który skierował na miejsce patrol. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca miał ponad 2,7 promila alkoholu w organizmie.

Podczas sprawdzania w policyjnych systemach informatycznych wyszło na jaw, że 36-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna został zatrzymany i noc spędził w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych.

Teraz odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.

Policja przypomina, że za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności, co najmniej trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna. W przypadku kierowców mających co najmniej 1,5 promila alkoholu możliwy jest również przepadek samochodu lub jego równowartości.

PODOBNE ARTYKUŁY

Artykuły promocyjne

Ogłoszenia