Posłanka z naszego okręgu wyborczego Józefa Szczurek-Żelazko (PiS) opublikowała w mediach społecznościowych nagranie ze stacji paliw Orlen w powiecie brzeskim, w którym krytykuje rząd Donalda Tuska za rosnące ceny paliw. Parlamentarzystka stwierdza, że w ostatnich dniach ceny wzrosły „prawie o złotówkę”, a rząd „nie robi nic”, by temu przeciwdziałać.
Nagranie opatrzono hashtagiem #TuskŁupiPolaków.
„Jak pan nie wiesz jak się to robi…”
Na nagraniu posłanka przekonuje, że rozwiązaniem byłoby obniżenie podatków zawartych w cenie paliwa. Wspomina o projekcie ustawy przygotowanym przez PiS, który – jak mówi – zakłada m.in. obniżenie VAT na paliwo do 8 proc., zmniejszenie akcyzy oraz podatku od sprzedaży detalicznej.
Józefa Szczurek-Żelazko zwraca się wprost do premiera: – Panie Tusk, jak nie wiesz jak się to robi, to zapytaj pan Prawo i Sprawiedliwość. Przemysław Czarnek podpowie panu, co trzeba zrobić. Procedujcie ustawę, którą przygotowaliśmy. Do roboty! – mówi posłanka.
Skok cen paliw faktem – przyczyny globalne
W ostatnich dniach ceny paliw w Polsce gwałtownie wzrosły. Według danych analityków rynku paliw średnia cena oleju napędowego przekroczyła 7,5 zł za litr i jest nawet o ponad złotówkę wyższa niż tydzień wcześniej.
Eksperci wskazują, że główną przyczyną podwyżek są wydarzenia na światowych rynkach ropy. W ostatnich dniach baryłka ropy zdrożała do poziomu około 120 dolarów, m.in. w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie i napięciami wokół dostaw surowca. To przekłada się na ceny paliw w Europie i w Polsce.
Podobnie było po wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie 4 lata temu: Bochnia. Ceny paliw znowu w górę. Już ponad 7 zł za litr [17.05.2022]










