Zarzuty dla kierowcy zatrzymanego w Nowym Wiśniczu

-

Prokuratura Rejonowa w Bochni przedstawiła zarzuty 39-letniemu mieszkańcowi Krakowa, zatrzymanemu pod koniec kwietnia w Nowym Wiśniczu po kontroli drogowej. To ciąg dalszy sprawy, o której informowaliśmy wcześniej.

Śledztwo w tej sprawie zostało zarejestrowane 30 kwietnia. Jak przekazała prokuratura, mężczyzna – Krzysztof C. – usłyszał łącznie trzy zarzuty.

Pierwszy dotyczy prowadzenia samochodu mimo obowiązującego sądowego zakazu. Zakaz ten został orzeczony 14 marca przez Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia i obowiązywał przez 6 miesięcy. Za złamanie zakazu grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Drugi zarzut odnosi się do posiadania narkotyków. W samochodzie znaleziono około 60 gramów marihuany. Jak podkreśla prokuratura, mężczyzna działał w warunkach recydywy, co oznacza, że wcześniej był już karany za podobne przestępstwo i odbył co najmniej pół roku więzienia. W tym przypadku grozi mu kara do 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Trzeci z zarzutów dotyczy narażenia na niebezpieczeństwo kilkuletniego dziecka, które podróżowało z kierowcą. Według ustaleń śledczych, 39-latek prowadził pojazd z nadmierną prędkością (86 km/h przy ograniczeniu do 40 km/h), wyprzedzał w miejscu niedozwolonym, znajdował się pod wpływem środków odurzających, a dziecko przewoził bez wymaganego fotelika. Za ten czyn grozi mu do 3 lat więzienia.

Po zatrzymaniu mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, gdzie przedstawiono mu zarzuty. Zastosowano wobec niego środki zapobiegawcze: dozór policji, zakaz opuszczania kraju oraz poręczenie majątkowe.

Śledztwo w sprawie jest w toku.

PODOBNE ARTYKUŁY

Artykuły promocyjne

Ogłoszenia