R e k l a m a

Marszałek Małopolski tłumaczy wójtom dlaczego drożeją śmieci

-

Bochnianin.pl dotarł do listu marszałka Małopolski rozesłanego do wójtów i burmistrzów w całym województwie. Witold Kozłowski przekonuje w nim, że to wcale nie tzw. „opłata marszałkowska” jest głównym czynnikiem powodującym wzrost cen za odpady, a przy okazji dodaje: – Mimo swojej potocznej nazwy jej wysokość określona jest zapisami rozporządzenia Rady Ministrów.

– Zaniepokojony debatą publiczną wiążącą wzrost cen za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych z tzw. „opłatą marszałkowską” pragnę ze swej strony zwrócić uwagę na kilka istotnych kwestii mających wpływ na rosnące ceny odpadów – rozpoczyna list Witold Kozłowski.

Jak przekonuje, „radykalny wzrost stawek wynika z nałożenia na siebie wielu niekorzystnych czynników”. – Są nimi przede wszystkim rosnące koszty przetwarzania odpadów przez instalacje komunalne – wyjaśnia marszałek dodając, że związane to jest z:

  • zakazem składowania frakcji energetycznej wytworzonej z zebranych odpadów komunalnych i galopującymi cenami przetwarzania
  • rosnącymi kosztami pracy i energii elektrycznej oraz cenami paliw
  • ustawowym ograniczenie czasu magazynowania odpadów oraz koniecznością realizacji nowych obowiązków w zakresie magazynowania odpadów (monitoring wizyjny, zabezpieczenie roszczeń, wymogi przeciwpożarowe)
  • trudności ze zbytem zebranych surowców wtórnych
  • wysokimi wymogami technicznymi dla używanych do transportu odpadów pojazdów (niskoemisyjność, system GPS)
  • wzrostem kosztów składowania odpadów

Wspomnianą „opłatę marszałkowską” wnosi się z tytułu umieszczania odpadów na składowisku. Witold Kozłowski uważa, że niesłusznie wskazuje się akurat ten czynnik jako głównego sprawcę szybujących w górę stawek.

Pragnę zwrócić uwagę, że w 2019 roku na terenie województwa małopolskiego odebrano i zebrano łącznie około 1 127 000 Mg odpadów komunalnych, z czego jedynie ok. 16 proc. zostało poddanych składowaniu. Jednocześnie większość z tych odpadów (ok. 70%) stanowiły odpady o kodzie 19 05 99 (stabilizat), dla których stawka opłaty za składowanie czyli „opłata marszałkowska” ze względu na uzyskanie odpowiedniej wartości wskaźnika AT4 została obniżona o 75% w stosunku do stawki podstawowej – podkreśla.

– Mając powyższe na uwadze „opłata marszałkowska” nie stanowi czynnika wzrostu kosztów odbioru i przetworzenia odpadów komunalnych, a jedynie motywuje do ograniczenia składowania odpadów – zaznacza marszałek.

W dalszej części listu Witold Kozłowski podkreśla „ogromne znaczenie prawidłowo prowadzonej segregacji odpadów 'u źródła’, od której zależy jakość zebranych surowców wtórnych i możliwość ich recyklingu”.

– Z przeprowadzonych badań wynika, że ok. 30% ankietowanych Polaków nie segreguje odpadów, a zaledwie ok. 15% segreguje je w prawidłowy sposób. Samorządy gmin, na których spoczywa obowiązek odbioru i zagospodarowania odpadów muszą podjąć trud edukacji, informowania oraz kontroli w tym zakresie aby uświadomić mieszkańcom jak wymierne korzyści ekologiczne i ekonomiczne przynosi segregowanie.

– Reasumując, utrzymanie dotychczasowych stawek opłat, które nie uwzględniały realnych kosztów zagospodarowania nie jest możliwe w obliczu konieczności gospodarowania odpadami w sposób zgodny z oczekiwaniami obywateli czyli taki, który ma na względzie zarówno ochronę zdrowia oraz życia ludzi jak i skuteczną ochronę środowiska naturalnego, w którym funkcjonują na co dzień.

PODOBNE ARTYKUŁY

Artykuły promocyjne

Ogłoszenia