Radni opozycyjni z klubu „Chcemy Dobrego Gospodarza” przesłali dziś do naszej redakcji oficjalne oświadczenie, w którym komentują korzystne dla siebie rozstrzygnięcie sądu z 5 czerwca. Sąd Okręgowy w Tarnowie podtrzymał wówczas wyrok Sądu Rejonowego w Bochni w sprawie wytoczonej przeciwko nim z powództwa Gminnego Zakładu Opieki Zdrowotnej. Druga instancja potwierdziła, że radni mieli prawo dopytywać o funkcjonowanie gminnej instytucji.
Pełną treść przesłanego oświadczenia publikujemy poniżej.
Bochnia 12.06.2020 r.
O Ś W I A D C Z E N I E
Jako radni RG Bochnia, tworzący Klub „Chcemy Dobrego Gospodarza” w składzie: Stanisław Cefal, Witold Kowalski i Izydor Wróbel informujemy mieszkańców Ziemi Bocheńskiej, że blisko rok trwający proces przed sądami w Bochni, a potem w Tarnowie, z oskarżenia Katarzyny Kupisz dyrektorki SP GZOZ w Bochni, zakończył się naszą wygraną!
Obydwa Sądy pierwszej i drugiej instancji, przyznały nam rację, tym samym utwierdziły nas, że nasze działania mające na celu m.in. obronę mieszkańców przed bezdusznością organów gminy, są zgodne z prawem i w pełni uzasadnione.
Wyrok jest już prawomocny!
Wytoczenie nam radnym klubu Chcemy Dobrego Gospodarza procesu, o pomówienie SP GZOZ w Bochni ,przez Dyrektorkę Kupisz , było działaniem urzędników gminy obliczonym na zastraszenie nas, radnych opozycyjnych i zamknięcie nam ust i oczu, na wszystko złe co dzieje się na terenie gminy.
Otóż zapewniamy Was, że nie ustaniemy w ujawnianiu zła i nieprawidłowości, które dostrzeżemy w działaniach urzędników. Jednocześnie zapewniamy Was, że wesprzemy każdą inicjatywę, która przyniesie wymierną korzyść mieszkańcom gminy.
Ze szczególną troską będziemy się przyglądać pracy SP GZOZ w Bochni. Powodem naszej troski jest fakt, że kontrola NFZ wykazała te nieprawidłowości, które my cały czas poruszaliśmy i poruszamy. Z informacji, która została nam przekazana przez NFZ Małopolska, wynika że:
„Na Świadczeniobiorcę została nałożona kara umowna w łącznej kwocie 9355,35 zł z tytułu realizacji świadczeń niezgodnie z zawartą umową, z przyczyn leżących po stronie Świadczeniodawcy, za stwierdzone podczas kontroli nieprawidłowości”.
Publicznie pytamy:
- Z jakich środków będzie zapłacona ta kara ?
- Z jakich środków zostało zapłacone przygotowanie „prywatnego” aktu oskarżenia?
- Z jakich środków będą wypłacone zasądzone przez sąd koszty z tytułu przegranego procesu?
W tym miejscu chcemy zwrócić uwagę Dyrektorce SP GZOZ, że to nie my, cytuję ją: „przejawiamy dezynwolturę i brak odpowiedzialności” (dezynwoltura: to niestosowne, zbyt swobodne, pozbawione szacunku, smaku i wyczucia sytuacji traktowanie czegoś) (sic!), lecz ona sama, broniąc z uporem godnym lepszej sprawy nieprawidłowego funkcjonowania SP GZOZ w Bochni.
Na zakończenie chcemy urzędnikom gminnym zadedykować sentencję, wypowiedzianą kiedyś przez Senekę Starszego. Większość zna i przytacza część pierwszą sentencji: „errare humanum est” – co tłumaczą tak: „błądzić jest rzeczą ludzką”, część druga mniej znana brzmi: ”in errore perservare stultum” – „trwać w błędzie, głupotą”.
Przewodniczący Klubu Radnych
Chcemy Dobrego Gospodarza
Izydor Wróbel