R e k l a m a

Posłanka z Wieliczki o wulgaryzmach na protestach: „To jest przerażające”

-

”Chcę, aby w Polsce życie było chronione. Natomiast to, co w tej chwili się dzieje, to jest po prostu show, niezrozumienie. Na pewno w takiej atmosferze nie da się nic sensownego wypracować” – stwierdziła w rozmowie z portalem wPolityce.pl Urszula Rusecka, posłanka PiS z Wieliczki, przewodnicząca sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny.

Winą za eskalację protestów posłanka (reprezentująca nasz okręg wyborczy) obarcza Lewicę:

„Młodzi ludzie, którzy są w tym momencie sfrustrowani, którzy są zamknięci, bo mamy sytuację epidemiczną taką jaką mamy, są podburzani. To po prostu jest niegodne, to co w tej chwili się dzieje.”

Urszula Rusecka w rozmowie z wPolityce.pl oceniła również:

„Mam nadzieję, że kiedyś przyjdzie czas rozliczeń, natomiast to jest taki wybuch agresji… Pani redaktor, jest pani kobietą… Te słowa, które padają, te wulgaryzmy… Mój obraz kobiety jest inny niż tej, która stoi i rzuca wulgaryzmy, zupełnie niegodne. Jaki to jest przykład dla przyszłych pokoleń? To, co się w tej chwili dzieje jest bardzo bolesne, i jaki idzie w świat obraz Polki, młodej kobiety, młodej dziewczyny, która później w swoim życiu musi podejmować trud wychowania, pracy dla przyszłych pokoleń. To jest po prostu przerażające.”

Posłanka podkreśliła, że „o wszystkim można rozmawiać, ale nie w takich warunkach i nie w takiej narracji”, a odnosząc się do rozszerzenia ustawy „Za życiem” dodała: – Cały czas próbujemy pochylić się nad tym i przyjąć dobre rozwiązania.

PODOBNE ARTYKUŁY

Artykuły promocyjne

Ogłoszenia

luty, 2024