Krzysztof Nowak o podziale środków z FIL: Do przedwczoraj PiS jechał bez hamulców, teraz jedzie pod prąd

-

Działacze Koalicji Obywatelskiej zorganizowali w czwartkowe południe przed Małopolskim Urzędem Wojewódzkim w Krakowie briefing prasowy, na którym skrytykowali ogłoszony dwa dni temu podział środków z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Wskazywali, że dotacje przyznawano według klucza partyjnego – dla samorządów sympatyzujących z PiS.


Poseł Marek Sowa: „Politycy PiS budują państwo mafijne”

– Nie przypominamy sobie, abyśmy w historii ostatnich 30 lat mieli do czynienia z tak upolitycznionym rozdaniem, jak dwa dni temu – zaczął spotkanie z dziennikarzami poseł Marek Sowa. Fundusz Inwestycji Lokalnych, który miał przeciwdziałać Covidowi, miał ożywić gospodarkę za pośrednictwem samorządów terytorialnych, został potraktowany jako łup partyjny. Politycy Prawa i Sprawiedliwości budują państwo mafijne, państwo w stu procentach zależne od siebie – stwierdził.

Parlamentarzysta przekonywał: PiS chce udowodnić, że każdego może zarżnąć. Dziś chce głodem wziąć tych, którzy być może nie startowali z ich list, tych którzy być może są skłonni do argumentowania własnego zdania, tych, którzy nie boją się upomnieć, aby pokazać co w lokalnych społecznościach jest najważniejsze.

Marek Sowa wymieniał, kto w Małopolsce nie dostał „ani złotówki” z FIL: dwa miasta na prawach powiatu – Kraków i Tarnów, 5 z 19 powiatów ziemskich oraz 85 gmin. – Ten podział był bardzo upolityczniony, wystarczy popatrzeć na mapę tego konkursu – ocenił.

Krzysztof Nowak: „Środowisko PiS jechało bez hamulców, teraz jedzie pod prąd”

Podczas briefingu głos zabrał także radny małopolskiego sejmiku z naszego okręgu, związany z Bochnią Krzysztof Nowak:

Do przedwczoraj środowisko Prawa i Sprawiedliwości w zakresie polityki kadrowej, polityki inwestycyjnej, jechało bez hamulców. Dziś można powiedzieć, że jedzie pod prąd. Jedzie pod prąd mieszkańcom miast, gmin, powiatów, w których rządzą włodarze apolityczni, nie związani ze środowiskiem Prawa i Sprawiedliwości. Jedzie pod prąd wbrew oczekiwaniom swoich wyborców, bo oni również zamieszkują samorządy, które nie załapały się na listę premiera Morawieckiego – mówił radny wojewódzki.

Krzysztof Nowak zapowiedział także: – Jesteśmy jako samorządowcy tym przerażeni i w związku z tym będziemy domagać się nadzwyczajnej sesji sejmiku województwa małopolskiego. Będziemy domagać się, by wojewoda, który jest przedstawicielem rządu w terenie, wyjaśnił nam powody tak skandalicznej decyzji, że tylko i wyłącznie samorządy związane ze środowiskiem Zjednoczonej Prawicy otrzymały środki.

Będziemy chcieli tę sesję nadzwyczajną zwołać jak najszybciej – dodał radny.

Marek Sowa: „Nie zostawimy tak tej sprawy

To był konkurs bez zasad, bez kryteriów, bez możliwości odwołania się – oceniał poseł Marek Sowa rządowy Fundusz Inicjatyw Lokalnych.

Marek Sowa, poseł Koalicji Obywatelskiej.

– Dzisiaj akurat spotykamy się w przededniu szczytu europejskiego, pewnie za kilkadziesiąt godzin budżet europejski zostanie zatwierdzony. Wiecie państwo dlaczego Morawiecki tak walczył, żeby tam nie było zapisanych reguł praworządności? Bo jemu po prostu zależy, żeby kasa europejska też szła do swoich, tak jak u Orbana stwierdził parlamentarzysta.

– Dzisiaj dzięki temu, że jest rozporządzenie o praworządności, żaden taki konkurs z funduszy europejskich nie przejdzie, bo samorządowcy będą wcześniej musieli znać kryteria podziału, wiedzieć na co środki będą przyznawane, będą mogli zaskarżyć wyniki konkursu w sądzie. I to jest dla nich gwarancja, że nikt nie odważy się w taki sposób dzielić politycznego łupu – przekonywał poseł Koalicji Obywatelskiej.

Marek Sowa zapewnił: – Nie zostawimy tak tej sprawy, nie ma naszej zgody na zawłaszczanie państwa, wykluczanie całych wspólnot.

PODOBNE ARTYKUŁY

NAJNOWSZE

Artykuły promocyjne

Ogłoszenia

czerwiec, 2022

X