Bochnia. Co z tym ratuszem?

Felieton RedNacza

-

Odkopują, zasypują. Znów odkopują. A za chwilę mają zakopać. O co tu chodzi? Przeciętny Kowalski obserwujący to, co dzieje się na bocheńskim rynku w ostatnich latach, na przemian drapie się w głowę i rozkłada ręce…

Mieszkańcy bardziej zorientowani w temacie toczą w internecie dyskusje spierając się czy i jak warto wyeksponować znalezione pod płytą rynku resztki murów dawnej budowli. A inicjatorzy akcji „Nie zasypujmy ratusza i historii Bochni” zbierają podpisy pod takim właśnie apelem do władz miasta.

2 lata temu po raz pierwszy odsłonięto resztki ratusza. Były to tak zwane „badania sondażowe” – sprawdzano m.in. jego położenie i wymiary, by wpisać do przygotowywanego wniosku o unijną dotację jakieś pomysły na jego wyeksponowanie.

To wtedy rozpalono społeczną wyobraźnię wizją przeszklenia fragmentu płyty rynku. Taką koncepcję wpisano też do projektu.

Podnoszono wówczas – i ten argument wydawał się przekonujący – że przecież rewitalizacja ma polegać nie tylko na „wymianie kostki”, ale przekształceniu centrum miasta w miejsce atrakcyjne dla turystów, przyciągające czymś, co warto tu zobaczyć.

Teraz jednak władze miasta naszły wątpliwości, czy aby na pewno ten konkretny pomysł warto realizować. Bo – jeśli dobrze rozumiem przekaz – chodzi o to, że przedsięwzięcie jest kosztowne, a odkopane szczątki okazały się jednak rozczarowujące.

To trochę dziwi, bo przecież po to kopano dwa lata temu, żeby zorientować się co jest pod ziemią i jak to wykorzystać. Skoro wymyślono „przeszklenie”, to chyba były ku temu jakieś przesłanki?

W efekcie teraz rodzą się podejrzenia i zarzuty, że miasto chce „spłycić” temat, iść po linii najmniejszego oporu, zmarnować niepowtarzalną okazję. To ostatnie daje najwięcej do myślenia – bo przecież (wielokrotnie podkreślał to burmistrz Stefan Kolawiński), to co teraz zrobimy z Rynkiem zostanie z nami na dziesiątki lat.

Władze miasta jak dotąd nie przedstawiły swojego obszernego i ostatecznego stanowiska w tej sprawie. Będzie jednak ku temu okazja już w tę w środę (20 marca), na posiedzeniu komisji kultury. Zaplanowany temat wiodący to co prawda „Zapoznanie się z rewitalizacją Śródmieścia. Wizualizacja obiektów, które poddane będą rewitalizacji, a służyć mają rozwojowi kultury w mieście”, ale chyba warto wyjaśnić wówczas też kwestie związane z ratuszem.

A jeśli nie na komisji – to może konferencja prasowa? Tak tylko podpowiadam, bo wiem, że temat leży na sercu wielu mieszkańcom Bochni…

Tomasz Stodolny
Tomasz Stodolny
Właściciel, wydawca, redaktor naczelny, szef :-) Bochnianin.pl.

Podobne artykuły

Najnowsze

23,995FaniLubię
1,188ObserwującyObserwuj
X