Dary od mieszkańców Bochni trafiły do Czortkowa na Ukrainie – ZDJĘCIA

-

W pierwszej połowie sierpnia przedstawiciele Stowarzyszenia Wspólnota Bocheńska po raz kolejny wyruszyli z pomocą humanitarną do Czortkowa na Ukrainie, gdzie swój dom zakonny mają siostry Dominikanki prowadzące działalność edukacyjno-humanitarną.

Siostry prowadzą niedzielną szkołę języka polskiego oraz ochronkę, ale znaczna część ich działalności to pomoc zamieszkującym te rejony Polakom. Ubogich bowiem nie brakuje, zwłaszcza starych i chorych, których sytuacja materialna i medyczna jest najtrudniejsza. Przywiezione dary (chemia gospodarcza, żywność, sprzęt komputerowy, przybory szkolne) to dary od ludzi dobrej woli, mieszkańców Bochni.

Pobyt minął na rozmowach o tamtejszych problemach i możliwościach pomocy, a także tradycyjnej wizycie na cmentarzu, gdzie pochowano wielu Polaków. Tu ogromną pomocą okazała się pani Olga, chodząca encyklopedia Czortkowa. Wspomniała o nadchodzącej 500. rocznicy lokacji miasta i przygotowaniach, wśród których jest szansa na odrestaurowanie grobowca i powtórny pochówek ostatniego właściciela miasta Hieronima Sadoewskiego. Czortków był bowiem tzw. miastem prywatnym.

W drodze powrotnej przedstawicielom Stowarzyszenia Wspólnota Bocheńska udało się znaleźć jeden z cmentarzy wojennych z 1920 roku, na którym został pochowany pochodzący z Bochni mjr Adam Zając z 1. Pułku Artylerii Górskiej. Zginął on w obronie wzgórza 385 nieopodal miejscowości Dytiatyn podczas wojny polsko-radzieckiej. Heroiczna obrona tego wzniesienia do dziś nosi nazwę Polskich Termopil.

Kolejny wyjazd planowany jest jesienią tego roku (o ile w realizacji nie przeszkodzi pandemia). – Pragniemy podziękować wszystkim ofiarodawcom za życzliwą pomoc i prosić w imieniu obdarowanych o dalsze życzliwe wsparcie – przekazali przedstawiciele Stowarzyszenia Wspólnota Bocheńska.

PODOBNE ARTYKUŁY

NAJNOWSZE

Artykuły promocyjne

Ogłoszenia

sierpień, 2022

X