Sąsiadujące ze sobą w tabeli zespoły BSF ABJ i GI Malepszy Leszno zmierzą się w sobotę w Bochni. Obie drużyny liczą na zwycięstwo i przełamanie pewnej niemocy, która dopadła je w ostatnich tygodniach.
W czterech ostatnich rozegranych spotkaniach BSF ABJ Powiat Bochnia zdobył tylko 1 punkt. Po imponującym początku sezonu beniaminkowi przyszło grać z mocnymi rywalami m.in. z Piastem Gliwice i Rekordem Bielsko-Biała (czyli aktualnym mistrzem oraz wicemistrzem kraju) i w potyczkach tych trzeba było uznać klasę o wiele bardziej doświadczonych rywali. Wcześniej bochnianie przegrali – trochę niespodziewanie – z AZS Darkomp Wilanów. Jedyny punkt wywalczyli remisując na wyjeździe z Red Devils Chojnice.
Drużyna z Bochni z dorobkiem 20 punktów zajmuje obecnie 5. miejsce i obiektywnie rzecz biorąc jest wyżej niż ktokolwiek spodziewał się, że będzie na tym etapie rozgrywek. W sobotę zagra z zespołem, który ma bezpośrednio za plecami – GI Malepszy Arth Soft Leszno.
Goście również grać będą o przełamanie i przerwanie serii trzech spotkań, w których schodzili z parkietu pokonani (przegrali z Constractem Lubawa, Red Dragons Pniewy oraz Słoneczny Stok Jagiellonia Białystok). Kolejnych trafień poszukają najlepsi w tym sezonie w drużynie Brazylijczycy: Yvaaldo De Macedo Gomes (9) i Douglas Neutzling Ferreira (8).
Kibice w Bochni liczą, że swój dorobek poprawi Minor Cabalceta (13).
Początek ważnego meczu w hali widowiskowo-sportowej 10 grudnia o godz. 16:00. Bilety do nabycia on-line – TUTAJ.
