R e k l a m a

Beniaminek o krok od sensacji! Bochnia postraszyła wicelidera z Lublina

-

Skazywany na pożarcie beniaminek z Bochni był w Lublinie o włos od sprawienia ogromnej niespodzianki. Contimax MOSiR Bochnia osłabiony brakiem kontuzjowanej Marty Wdowiuk, do ostatnich sekund walczył jak równy z równym z wiceliderem tabeli. Ostatecznie w meczu 19. kolejki Orlen Basket Ligi Kobiet Lotto AZS UMCS Lublin wygrał minimalnie 76:74, decydujące punkty zdobywając 7 sekund przed końcem.

Faworyt miał kłopoty

Od pierwszych minut było jasne, że lublinianki nie będą miały łatwego wieczoru. Choć gospodynie wygrały pierwszą kwartę 21:17, Bochnia konsekwentnie trzymała kontakt. Do przerwy AZS UMCS prowadził tylko 37:33, a po zmianie stron to beniaminek przejął inicjatywę.

Świetna trzecia kwarta (21:13 dla Contimaxu) pozwoliła gościom objąć prowadzenie. Bochnia imponowała charakterem – agresywną obroną i skutecznym karaniem błędów rywala. Kluczowa statystyka mówi wszystko: punkty ze strat – 23:2 dla Bochni.

Dobre indywidualne występy

Po stronie gospodarzy absolutną liderką była Brooque Williams – autorka 28 punktów przy znakomitej skuteczności. Wspierała ją Robbi Ryan (16 pkt), a decydujący cios zadała w końcówce Markeisha Gatling.

W zespole z Bochni błyszczały:

  • Britney Jones – 17 pkt,
  • Sierra Moore – 15 pkt i 9 zbiórek,
  • Martyna Walczak – 13 pkt,
  • Marta Marcinkowska – 13 pkt,
  • Lilia Karakasidou – 10 pkt.

Mimo słabej skuteczności rzutowej (34,7% z gry, 22,6% za trzy) Contimax dzięki walce i determinacji do końca był w grze.

Decydująca końcówka

Czwarta kwarta przyniosła ogromne emocje. Na 13 sekund przed końcem po akcji Martyny Walczak było 74:74 i zapachniało sensacją. O wszystkim zdecydowała jednak klasa faworyta – Gatling trafiła spod kosza na 6,9 s przed końcem, wyprowadzając Lublin na prowadzenie 76:74.

Bochnia miała jeszcze ostatnią akcję, lecz rzut Britney Jones nie znalazł drogi do kosza. Marzenia o niespodziance prysły dosłownie w ostatniej sekundzie.

    Contimax wygrał serca kibiców ambicją i odwagą, ale zabrakło jednego trafienia.


    Lotto AZS UMCS Lublin – Contimax MOSiR Bochnia 76:74

    W kwartach: 21:17, 16:16, 13:21, 26:20

    Lotto AZS UMCS Lublin:
    Brooque Williams 28, Robbi Ryan 16, Markeisha Gatling 11, Kamila Borkowska 9, Aldona Morawiec 6, Klaudia Wnorowska 3, Dominika Ullmann 3, Aleksandra Wojtala 0.
    Trener: Karol Kowalewski.

    Contimax MOSiR Bochnia:
    Britney Jones 17, Sierra Moore 15, Martyna Walczak 13, Marta Marcinkowska 13, Lilia Karakasidou 10, Wiktoria Zając 4, Alicja Jarząb 2, Kornelia Bukowczan 0, Karolina Dżochowska 0, Jowita Ossowska 0.
    Trener: Artur Włodarczyk.

    Kluczowe statystyki:

    • punkty ze strat: 2 – 23
    • zbiórki: 49 – 41
    • skuteczność z gry: 42,9% – 34,7%
    • zmiany prowadzenia: 14, remisy: 11

    Najwyższe prowadzenie: Lublin 7 pkt, Bochnia 4 pkt

    PODOBNE ARTYKUŁY