Brzesko znalazło się wśród miejsc analizowanych przez Ministerstwo Obrony Narodowej jako potencjalna lokalizacja dla elementów struktur wojskowych. Jak mówił wczoraj na antenie RDN Małopolska burmistrz Tomasz Latocha, obecność wojska mogłaby stać się impulsem rozwojowym dla miasta.
Podkreślił, że w mieście odbyła się już wizyta komisji weryfikacyjnej powołanej przez ministra obrony narodowej, a wojskowi przeprowadzili szczegółowy rekonesans. – Są prowadzone rozmowy z MON-em, a w zasadzie już u nas odbyła się tzw. komisja weryfikacyjna – relacjonował w RDN Małopolska.
Jak zaznaczył, Brzesko zostało potraktowane jako jedna z realnych opcji do ulokowania wojskowych komponentów.
Konkretne lokalizacje wskazane wojsku
Burmistrz wyjaśniał w rozmowie na antenie stacji, że analizowane są konkretne nieruchomości. Jedną z najważniejszych jest budynek Agencji Mienia Wojskowego przy ul. Mickiewicza. Obecnie częściowo zajmuje go jeszcze policja, ale wkrótce ma zostać całkowicie zwolniony. – Dzisiaj ten budynek w zasadzie jest pusty – mówił, dodając, że po wyprowadzce funkcjonariuszy obiekt będzie mógł zostać w całości wykorzystany przez wojsko.
Drugą z istotnych propozycji jest kompleks przy ul. Mickiewicza 68, czyli teren po dawnej ujeżdżalni. Jak opisywał burmistrz w RDN Małopolska, to ogrodzony obszar z budynkami w układzie litery C i dużym placem wewnętrznym. – To jest kompleks budynków z dosyć dużym w środku placem apelowym, bardzo atrakcyjna lokalizacja – podkreślał.
Wśród wskazanych miejsc pojawiła się również infrastruktura transportowa. Latocha mówił na antenie radia, że wojskowi interesują się bocznicą kolejową w rejonie stacji Brzesko, która zapewnia dogodny dostęp do głównych tras. – Wojskowi są zainteresowani bocznicą kolejową z bezpośrednim wjazdem na autostradę – zaznaczył.
Jak tłumaczył burmistrz, nie chodzi o jedną dużą jednostkę wojskową, lecz o rozmieszczenie rozproszonych elementów większej struktury. – Oglądaliśmy kilka lokalizacji, które mogą być wykorzystane do ulokowania poszczególnych komponentów – wyjaśnił.
Atuty Brzeska: logistyka i zaplecze
W rozmowie radiowej Tomasz Latocha podkreślał, że jednym z głównych atutów miasta jest jego położenie i dostępność komunikacyjna. Zwracał uwagę na bliskość autostrady A4, drogi krajowej 94 oraz planowanej „Sądeczanki”. – Jesteśmy miastem dobrze lokowanym, mamy świetne szlaki komunikacyjne i pod kątem logistycznym dla wojska jest to bardzo atrakcyjna lokalizacja – mówił.
Wskazał także na potencjał kadrowy. Jak powiedział, w Brzesku funkcjonują dobre szkoły średnie i nie brakuje młodych ludzi, którzy mogliby być zainteresowani służbą wojskową. – Jest dosyć dużo młodzieży, która zapewne zainteresowana byłaby służbą w strukturach wojskowych – dodał.
Możliwe korzyści dla miasta
Burmistrz zwracał uwagę, że obecność wojska mogłaby stać się impulsem rozwojowym dla Brzeska. Mówił, że oznacza to nie tylko nowe miejsca pracy, ale też napływ mieszkańców. – Jak przychodzi wojsko, to przychodzą całe rodziny, dzieci do szkół i przedszkoli, to są też konkretne podatki – zaznaczył.
Jak dodał, wokół takich inwestycji rozwija się także sieć firm i usług współpracujących, co może pozytywnie wpłynąć na lokalną gospodarkę.
Na razie nie zapadły ostateczne decyzje, jednak – jak wynika z wypowiedzi burmistrza w RDN Małopolska – Brzesko jest realnie brane pod uwagę jako jedna z lokalizacji dla rozproszonej infrastruktury wojskowej w regionie.










