Problemy ze znalezieniem wolnego miejsca do pływania skłoniły zarządców Krytej Pływalni w Niepołomicach do wprowadzenia zmian. Od września ruszy pilotażowy program, który ma sprawdzić, jak zwiększyć dostępność obiektu dla klientów indywidualnych.
To reakcja na zgłaszane uwagi, że popołudniami większość torów jest zajęta przez szkółki i zorganizowane zajęcia. Zarządzający pływalnią przyznają, że przy rosnącej liczbie użytkowników problem staje się coraz bardziej odczuwalny.
W odpowiedzi na te sygnały od września do listopada uruchomiony zostanie program pilotażowy. Jego celem będzie sprawdzenie, czy zmiany w organizacji pracy obiektu rzeczywiście poprawią dostępność basenu dla osób pływających rekreacyjnie.
Najważniejsze zmiany to:
- wcześniejsze otwarcie basenu raz w tygodniu – już od godz. 6.00,
- „czwartki dla klientów indywidualnych” – po godz. 19.00 cały obiekt będzie dostępny wyłącznie dla osób korzystających z basenu indywidualnie, bez szkółek i rezerwacji torów,
- analiza możliwości wydzielenia toru dla posiadaczy Karty Mieszkańca.
Pływalnia wyjaśnia dlaczego komercja jest potrzebna
Jednocześnie zarządcy odpowiadając na głosy dotyczące wynajmowania torów podkreślają, że większość zajęć prowadzonych na basenie to szkółki, z których korzystają przede wszystkim mieszkańcy gminy. Według przedstawionych danych ponad 90 proc. uczestników takich zajęć stanowią właśnie lokalni użytkownicy.
Zwracają też uwagę na ekonomię:
– Im więcej uczestników zajęć tym mniejsza dziura w budżecie basenu. A mniejsza dziura to mniej powodów, żeby podnosić ceny wejściówek albo żeby gmina musiała dokładać więcej z Twoich podatków. Gdyby tych szkółek nie było, z toru korzystaliby klienci indywidualni, ale nieregularnie, w zależności od pogody czy nastroju. Szkółka przychodzi w konkretny dzień, o tej samej godzinie, niezależnie od wszystkiego, bo ma podpisaną umowę i zorganizowaną grupę.
– Z perspektywy budżetu basenu to ogromna różnica. Dlatego wysokie wykorzystanie pływalni w dłuższej perspektywie działa na Twoją korzyść, a nie na Twoją szkodę – podkreślono.
„To nie pływalnia maleje, to miasto rośnie”
W komunikacie zwrócono również uwagę na szerszy problem. Kryta Pływalnia powstawała blisko 20 lat temu, gdy gmina Niepołomice liczyła około 22 tysiące mieszkańców. Dziś jest ich już ponad 35 tysięcy:
– To temat na osobną dyskusję o rozwoju infrastruktury w gminie, ale uczciwym jest rozpoczęcie rozmowy o budowie kolejnego basenu – nawet jeśli byłby to obiekt odkryty. Na razie naszym zadaniem jest jak najlepiej gospodarować tym, co mamy. Testujemy realne rozwiązania, zamiast rzucać populistyczne propozycje, a później wyciągać ręce po publiczne pieniądze.
Po zakończeniu pilotażu, pod koniec jesieni, mają zostać przedstawione wyniki i decyzja, które rozwiązania zostaną wprowadzone na stałe.










