Bezpieczeństwo w Bochni. Radny Balicki sugeruje wykorzystanie drona

-

W kontekście dyskusji o poprawie bezpieczeństwa na terenie Bochni, prowadzonej podczas ostatniej sesji rady miejskiej, radny Jan Balicki zasugerował wykorzystanie przez służby możliwości jakie dają drony.

– Kilka lat temu na rynku – jak jeszcze można było na niego wejść – był taki eksperyment prowadzony przez panów ze straży miejskiej, gdzie prezentowano możliwości drona. Ja bym naprawdę radził dobrze się zastanowić, również nad ekonomiczną stroną takiego przedsięwzięcia – mówił Jan Balicki. – Szczególnie nocną porą, szczególnie gdy ilość osób, które mogą interweniować jest mniejsza, taki dron ma nieograniczoną mobilność, może np. śledzić przemieszczanie się sprawcy, błyskawicznie przenosić się w inne miejsce, do czasu aż pojawi się fizycznie, personalnie patrol.

Radny zauważył też: – To na pewno trochę kosztuje, to na pewno wymaga umiejętności i kwalifikacji, czy to straży miejskiej czy policjantów, natomiast jest chyba oczywiste, że każde prawo jest sensownie zachowywane wtedy, kiedy potencjalni sprawcy mają świadomość, że jest respektowane i po prostu egzekwowane. Jeżeli tego nie ma, to – tak mówiąc kolokwialnie – ze straży miejskiej i policji będą się śmiać już nie tylko przestępcy, ale również nastolatkowie.

Ta ostatnia uwaga została uczyniona ze względu na to, że w dyskusji wiele miejsca poświęcono chuligańskim wybrykom młodzieży w różnych częściach miasta.

Test drona na bocheńskim rynku odbywał się w grudniu 2014 roku. Komendantem był wówczas Krzysztof Tomasik, który dziś szefuje strażnikom miejskim w Tarnowie. W nowym miejscu pracy Tomasik wdraża pomysły, które kiełkowały w Bochni. W tarnowskiej straży miejskiej stosowne przeszkolenia przeszło 12 funkcjonariuszy, wiosną zakupiono pierwszego drona, który ma pomagać w monitorowaniu imprez masowych, czy kontrolowaniu emisji spalin z kominów.

Nagranie z drona testowanego 5 lat temu na bocheńskim rynku:

PODOBNE ARTYKUŁY

NAJNOWSZE

Artykuły promocyjne

Ogłoszenia

sierpień, 2022

X