Gmina Brzesko nie podpisała umowy o dofinansowanie projektu dla przedszkoli, który wcześniej został wybrany do realizacji w ramach programu Fundusze Europejskie dla Małopolski. Chodziło o ponad 2,7 mln zł dofinansowania. Z dokumentów i wyjaśnień przedstawicieli samorządu wynika, że decyzja była związana m.in. ze zmianami demograficznymi, reorganizacją sieci przedszkoli oraz obawami dotyczącymi możliwości prawidłowej realizacji i rozliczenia projektu.
Sprawa stała się głośna m.in. za sprawą opublikowanej w mediach społecznościowych korespondencji pomiędzy Gminą Brzesko a Małopolskim Centrum Przedsiębiorczości. Temat badał Waldemar Stós, który prowadzi na Facebooku profil „Obywatel kontra Urząd”.
Dotacja przyznana, ale Brzesko rezygnuje
Projekt, o którym mowa, nosił nazwę „Obserwujemy – motywujemy – podążamy – komunikujemy. Brzeskie przedszkola gotowe na wyzwania przyszłości”. Obejmował 11 ośrodków wychowania przedszkolnego na terenie gminy Brzesko, a jego całkowita wartość przekraczała 3 mln zł.
Projekt został zatwierdzony do dofinansowania przez Zarząd Województwa Małopolskiego rok temu, jednak ostatecznie nie doszło do podpisania umowy.
Z dokumentów wynika, że wiosną 2026 roku Małopolskie Centrum Przedsiębiorczości kilkukrotnie zwracało się do gminy o uzupełnienie dokumentów potrzebnych do podpisania umowy i wyznaczało kolejne terminy. Ostatecznie jednak procedura nie została sfinalizowana – gmina nie podpisała umowy o dofinansowanie, a projekt nie będzie realizowany.
Obawy o możliwość realizacji projektu
Brzesko podjęło decyzję w pełni świadomie. Dodatkowe wyjaśnienia przedstawił zastępca burmistrza Grzegorz Brach w rozmowie z „Gazetą Krakowską” (publikacja z 25 maja 2026).
Zastępca burmistrza podkreśla natomiast, że projekt nie dotyczył wyposażenia czy inwestycji infrastrukturalnych, ale realizacji nowych działań edukacyjnych.
W ocenie władz gminy skala projektu mogła okazać się zbyt duża w stosunku do realnych możliwości organizacyjnych.
Sprawa budzi emocje i może być oceniana różnie. Z jednej strony podnoszone są kwestie tego, że chodziło o znaczące środki, które mogły zostać przeznaczone na dodatkowe wsparcie dzieci, nauczycieli i placówek przedszkolnych. Z drugiej — samorząd wskazując na ryzyko związane z demografią, reorganizacją przedszkoli oraz koniecznością osiągnięcia wskaźników wymaganych przez projekt, argumentuje, że wykazał się realizmem i odpowiedzialnością.










