Niepołomice. „Na razie nie składamy mandatu. Liczymy na szybkie rozpoczęcie procesu”

-

Zawieszony burmistrz Niepołomic Roman Ptak wydał oświadczenie, w którym przeciął dywagacje na temat swojej ewentualnej rezygnacji ze stanowiska. O takiej opcji mówiono jako o sposobie na doprowadzenie do wcześniejszych wyborów, co skróciłoby misję Krystiana Zielińskiego i sprawiłoby, że gminą rządziłby ktoś faktycznie wybrany przez mieszkańców, a nie narzucony z zewnątrz.

– Gdybyśmy teraz zrezygnowali, poddalibyśmy się. Nie możemy złożyć broni bez uczciwego procesu, podczas którego bronić będziemy swoich racji. Nie akceptujemy sytuacji, w której nie mając nawet postawionego aktu oskarżenia nie możemy normalnie pracować – napisali w oświadczeniu opublikowanym na Faceboku Roman Ptak i jego do niedawna zastępca Adam Twardowski.

– W uzasadnieniu decyzji Sądu dotyczącej zawieszenia w pełnieniu funkcji burmistrza, odwołano się m.in. do tego, iż wobec postawienia zarzutu popełnienia przestępstwa polegającego na przekroczeniu uprawnień, związanych z funkcją burmistrza, społecznie nieakceptowalnym byłoby, aby dalej do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia o jego winie, piastował to stanowisko.

Trudno się nam zgodzić z taką argumentacją. Zwłaszcza, gdy sąd odnosi się w niej do społecznej akceptowalności, gdy społeczność gminy Niepołomice wydaje się dawać jasno do zrozumienia, że to właśnie sytuacja w której obecnie znajduje się nasz samorząd jest tą nieakceptowaną. Dlatego nie możemy odpuścić, bo inaczej akceptowalibyśmy sytuację, w której stawia się komuś zarzut i bez procesu osądza – napisali samorządowcy.

Roman Ptak i Adam Twardowski swoje stanowisko/list do mieszkańców zakończyli stwierdzeniem: – Na razie nie składamy mandatu. Liczymy na szybkie rozpoczęcie procesu.

PODOBNE ARTYKUŁY

NAJNOWSZE

Artykuły promocyjne

Ogłoszenia

grudzień, 2021

X