Radny odczytał na sesji anonim od „Nauczycieli Gminy Bochnia”

-


Podczas niedawnej sesji Rady Gminy Bochnia (16 kwietnia) opozycyjny radny Izydor Wróbel publicznie odczytał skierowany do siebie list. Korespondencja wydrukowana na kartce A4 podpisana została enigmatycznie „Nauczyciele Gminy Bochnia”, a jej autorzy skarżą się na działania władz gminy. Na wystąpienie radnego zareagowała zastępca wójta Ewelina Makowska.

Autorzy anonimu we wstępie listu pochwalili radnego („wydaje nam się, że jest Pan jedyną osobą, która logicznie i konkretnie przedstawia swoje argumenty, dbając o dobro Gminy Bochnia”), a następnie wyjaśnili, że za jego pośrednictwem chcą „zadać pytania Pani Wójt i Panu Wójtowi”. Poprosili o publiczne odczytanie korespondencji.

W liście napisano m.in. (pisownia oryginalna): „Dlaczego z ZAKŁADOWEGO FUNDUSZU ŚWIADCZEŃ SOCJALNYCH , nie przekazaliście państwo prawie 50 tys. zł, świadczeń socjalnych dla pracowników , zwłaszcza tych najbardziej potrzebujących i dlaczego naraziliście Dyrekcję Szkoły w Łapczycy ( o tej wiemy) na wysoką karę , co wykazała kontrol PIP, oraz członków komisji socjalnej na niepotrzebny stres tłumaczenia się za wasze oszustwo przed przedstawicielami PIP.” Autorzy pytają też: „Proszę Państwa, dlaczego okradacie uczniów z obowiązkowych godzin z podstawy programowej , zmuszając nas do oszustw w dokumentacji , np.: z 4 godzin do 2 godzin a tematy są 2 na jednej lekcji byle się zgadzało.”

W dalszej części pojawia się jeszcze wątek zatrudnienia w szkole „poprzez znajomości sąsiedzkie Pana Wójta” oraz dosadne pytanie „czy zaczyna się sprawdzać powiedzenie, że władza bije do głowy”.

List to anonim, został podpisany jedynie „Nauczyciele Gminy Bochnia”. Radny Izydor Wróbel w rozmowie z Bochnianin.pl tłumaczy, że zdecydował się na jego publiczne odczytanie bo wierzy w jego autentyczność, a otrzymał korespondencję tradycyjną pocztą (na dowód przesłał zdjęcie koperty z pieczęcią urzędu pocztowego z datą 16 marca 2021).

Podczas sesji rady gminy na wystąpienie radnego zareagowała zastępca wójta Ewelina Makowska.

– Chciałabym się odnieść do treści listu rzekomo podpisanego przez nauczycieli z gminy Bochnia. Dziwi mnie fakt poruszania tej kwestii, ponieważ jeżeli chodzi o kwestie socjalne, z tego co wiem, z informacji przekazanych przez panią dyrektor szkoły w Łapczycy, nie było odmowy pomocy w jakiejkolwiek sprawie. Nie był odmownie rozpatrzony żaden wniosek nauczyciela zwracającego się o pomoc socjalną – zaznaczyła Ewelina Makowska. – Działanie o którym pan wspomniał z tego co wiem wynikało z błędu administracyjnego, gdzieś po prostu została źle wpisana kwota, ale podkreślam, że nikomu nie została odmówiona pomoc i wszystkie te kwoty zostały wyrównane po weryfikacji tej kwestii.

Zastępca wójta dodała też, że choć pandemia uderzyła w wiele grup zawodowych, to „nauczyciele otrzymali znaczne podwyżki wynagrodzenia” i przypomniała, że samorządy na te podwyżki nie otrzymały dodatkowych pieniędzy z budżetu centralnego. – Dostosowując się do przepisów ustawowych państwo radni zabezpieczyliście wyższe środki na wynagrodzenia dla nauczycieli kosztem pewnie innych grup zawodowych ponieważ od wielu lat czekają na podwyżkę pracownicy administracji, obsługi… Ale z uwagi na to, że było ustawowo nakazane żeby podnieść wynagrodzenia nauczycieli zostały te pieniądze przesunięte z innych paragrafów właśnie na wynagrodzenia. I w tym zakresie nie mamy jakichkolwiek wierzytelności, które byłyby wymagalne i które nie byłyby wypłacone. Więc nie rozumiem intencji tego listu… – zakończyła Ewelina Makowska.

PODOBNE ARTYKUŁY

Artykuły promocyjne

Ogłoszenia

listopad, 2022