Bochnia. Budowa nowej galerii. Sąsiedzi na skarpie wciąż w strachu

-

Mieszkańcy sąsiadujący z budową galerii handlowej przy ul. Kazimierza Wielkiego w Bochni coraz bardziej martwią się o swoje posesje. Jak przekonują, od jesieni zeszłego roku, kiedy po raz pierwszy podnieśli głośny alarm w sprawie osuwającej się skarpy, niewiele się zmieniło. – Ile to jeszcze potrwa? – pytają rozgoryczeni.

O sprawie pisaliśmy we wrześniu 2021 roku – TUTAJ [zdjęcia z drona]. Wówczas po zaalarmowaniu nadzoru budowlanego, PINB przeprowadził kontrolę w celu określenia sposobu zabezpieczenia działek przed osuwaniem się gruntu i nałożył na inwestora obowiązek przedłożenia stosownej ekspertyzy technicznej. Miała być ona gotowa do 25 października. W międzyczasie skarpę zabezpieczono m.in. stalowymi grodzicami i podporami, wybudowano też część murów od strony północno-zachodniej.

– W zakreślonym terminie ekspertyza nie została przedłożona. Zamiast niej inwestor przedstawił inwentaryzację uszkodzeń budynku przy ul. Matejki (chodzi o ten budynek najbliżej krawędzi skarpy – przyp. red.) – wyjaśnia PINB w informacji przekazanej redakcji Bochnianin.pl. Nadzór budowlany 8 listopada wezwał inwestora do uzupełnienia dokumentacji poprzez „zawarcie informacji czy niezbędne jest wykonanie robót zabezpieczających działek sąsiadujących z terenem inwestycji, a jeśli tak jakich, z opisaniem dokładnego sposobu ich realizacji i użytych materiałów”.

PINB został powiadomiony, że stosowna ekspertyza jest w trakcie opracowywania – nie dotarła jednak ona do urzędu przez kolejne 3 miesiące.

– Ponieważ do dnia 9 lutego 2022 r. ekspertyza nie wpłynęła, organ wystąpił do projektantów i firm projektowych, a także trzech izb inżynierów budownictwa i urzędów z informacją, że poszukuje osoby do sporządzenia ekspertyzy technicznej określającej sposób zabezpieczenia działek przed dalszym osuwaniem się ziemi, oraz sposobu ich realizacji wraz z rysunkami – informuje PINB.

Ostatecznie ekspertyza techniczna została przedłożona 25 marca 2022 r. Rzeczoznawca we wnioskach końcowych ocenił, że „obecny stan zabezpieczeń wykopu w postaci ścianki szczelnej z grodzic stalowych (larsenów) (…) należy uznać za stabilny i bezpieczny”, a „istniejące zabezpieczenie wykopu nie stwarza zagrożenia zdrowia i życia ludzkiego”.

Z takimi wnioskami nie zgadzają się sąsiedzi inwestycji – reprezentujący ich pełnomocnik zaprotestował przedstawiając zarzuty co do biegu postępowania jak i do samej ekspertyzy. 18 maja PINB zwrócił się do rzeczoznawcy, by odniósł się do tych uwag oraz doprecyzował swoją ekspertyzę m.in. poprzez uszczegółowienie, w jaki sposób należy usunąć grodzice stalowe, stanowiące tymczasowe zabezpieczenie wykopu.

To ostatnie to właśnie jedna z kwestii, o którą najbardziej martwią się mieszkańcy sąsiednich działek – czy usunięcie larsenów nie sprawi, że skarpa „ruszy” w dół? Wskazują też, że budowa się zatrzymała, mijają miesiące, a ulewy mogą spowodować dalsze szkody. Podkreślają jednak wielokrotnie, że nie są przeciwni inwestycji, pragną tylko aby jak najszybciej wykonać prace zabezpieczające, które pozwolą odtworzyć ich ogrodzenia i – w przypadku najbardziej poszkodowanego domu – przywrócić wreszcie teren przed tarasem do stanu używalności.

Zdjęcia aktualne:

Zdjęcia z jesieni 2021 roku:

PODOBNE ARTYKUŁY

NAJNOWSZE

Artykuły promocyjne

Ogłoszenia

czerwiec, 2022

X