Senator Włodzimierz Bernacki uważa, że „brukselczycy” chcą obalić rząd w Polsce

-

– Koteria brukselska chce spowodować, aby tutaj w Warszawie zainstalować swoich sojuszników – przekonywał w rozmowie na antenie telewizji Republika senator reprezentujący nasz okręg wyborczy Włodzimierz Bernacki (PiS). W ten sposób polityk tłumaczył prowadzącemu dziennikarzowi oraz widzom powody, dla których jego zdaniem Polska wciąż nie otrzymuje miliardów unijnego wsparcia z Krajowego Planu Odbudowy.

Wypłata kolejnych transzy pieniędzy z KPO uzależniona jest od spełnienia określonych wymagań, tak zwanych kamieni milowych. Każdy z nich jest precyzyjnie określony w liczącym 238 stron dokumencie. Polska zobowiązała się do realizacji 115 kamieni milowych – w pierwszej kolejności trzech dotyczących niezależności sądownictwa.

Włodzimierz Bernacki stwierdził na antenie telewizji Republika, że instytucje polskie „zrobiły wszystko zgodnie z sugestiami” europejskich urzędników: – Tymczasem okazuje się, że to nie chodzi o takie, czy inne, kwestie formalno-prawne, ale chodzi o to, aby pieniądze które rządowi, ale przede wszystkim Polakom, należą się, no te pieniądze tutaj do Warszawy nie trafiły – przekonywał.

– Okazuje się, że Unia Europejska stała się instytucją polityczną i co więcej grupa trzymająca władzę w Unii Europejskiej chce uczynić wszystko, aby legalnie wybrany parlament, większość parlamentarna ale i w konsekwencji rząd Rzeczypospolitej, prezydent Rzeczypospolitej, właściwie przekazali wszystko to, co związane z wypełnianiem władzy, na rzecz sojuszników, czyli przyjaciół politycznych pani Ursuli vor den Leyen, a więc Donalda Tuska i spółki. Tu nie chodzi o to, aby funkcjonować w ramach porządku prawnego ustalonego poprzez traktaty, ale wymusić wprost odejście i ustąpienie władzy powiedział Włodzimierz Bernacki.

Dalej senator mówił jeszcze mocniej: Bruksela wychodzi z założenia, że skoro udało się brukselczykom kiedyś obalić rząd grecki, czy rząd włoski, no to mniemają, że z Polakami będzie tak samo. No nie, z Polakami i z Polską nie będzie tak samo, ponieważ Polacy mają to poczucie z jednej strony prawa, ale z drugiej strony poczucie sprawiedliwości, i mają świadomość tego i to poczucie, że nikt z zewnątrz nie będzie nam narzucał takich czy innych rozwiązań, które nie mają charakteru formalno-prawnego, tylko mają charakter czysto polityczny, towarzyski. Koteria brukselska chce spowodować, aby tutaj w Warszawie zainstalować swoich sojuszników. No to jest skandaliczne i trudno tolerować taką sytuację – ocenił Włodzimierz Bernacki.

W dalszej części rozmowa zeszła na europejską pomoc ogarniętej wojną Ukrainie oraz postawę w tej kwestii Niemiec. Senator Bernacki stwierdził m.in., że partia SPD (z tej partii wywodzi się obecny kanclerz Olaf Scholz, a także były kanclerz Gerhard Schröder) „nie jest zainteresowana tym, aby wojna w Ukrainie została zakończona, ani chyba nie jest skłonna uznać Putina za agresora”.

Gdy prowadzący wspomniał o doniesieniach medialnych dotyczących blokowania przez Niemcy wypłaty kolejnych transz pomocy UE dla Ukrainy, Włodzimierz Bernacki pokusił się o analogię z okresu II wojny światowej: – To jest dokładnie sytuacja odwrócona: o ile w czasie Powstania Warszawskiego Niemcy mordowali, a Rosjanie stali za Wisłą, no to o tyle teraz Rosjanie mordują, a Niemcy stoją na linii Odry, przyglądają się i nie mają zamiaru wspierać tak naprawdę tych walczących Ukraińców.

PODOBNE ARTYKUŁY

Artykuły promocyjne

Ogłoszenia

październik, 2022

X