NASZ NEWS. Referendum w sprawie odwołania burmistrz Bochni Magdaleny Łacnej nie dojdzie do skutku. Choć inicjator nie podał oficjalnej liczby zebranych podpisów, ustalenia Bochnianin.pl pokazują jasno: nie udało się zebrać odpowiedniego poparcia.
Konkretnej liczby podpisów nie znamy, ale jak przekazał dziś w rozmowie z Bochnianin.pl komisarz wyborczy w Tarnowie Przemysław Szpik, inicjator załączył do wniosku o referendum podpisy na 139 kartach jednostronnych oraz 6 kartach dwustronnych.
Każda karta, na której zbierano podpisy, zawierała po 10 pozycji na nazwiska. Łatwo więc policzyć, że maksymalna liczba podpisów, jaka mogła znaleźć się na przekazanych kartach, to 1510 (a ile jest ich rzeczywiście – dowiemy się wkrótce). Nawet przy założeniu, że wszystkie pola zostały wypełnione, a każdy podpis był prawidłowy i nie zawierał błędów, powtórzeń czy danych osób nieuprawnionych, liczba ta jest zdecydowanie niższa od wymaganego progu.
Aby referendum mogło się odbyć, konieczne było zebranie ponad 2200 ważnych podpisów mieszkańców. Przy liczbie kart przekazanych przez inicjatora osiągnięcie wymaganego minimum jest matematycznie niemożliwe.
Można więc już z całą pewnością powiedzieć, że do referendum nie dojdzie.
Weryfikacja przekazanych list z podpisami trwa – dokładny wynik powinniśmy poznać w ciągu kilku dni.
Wzór karty do zbierania podpisów:











