Sobotnim dramatycznym spotkaniem z Polonią Warszawa debiutujący w ekstraklasie zespół Contimax MOSiR Bochnia zakończył swój historyczny sezon. Na pomeczowej konferencji prasowej Alicja Jarząb nie była w stanie ukryć wzruszenia.
Trener Artur Włodarczyk podsumował: – Był to sezon bardzo emocjonujący – mieliśmy wiele wzlotów, zdarzały się też upadki. Na pewno nie był to sezon łatwy, ale wychodzimy na koniec walecznie i w pięknym stylu. Wydaje mi się, że mogliśmy zajść troszeczkę dalej, ten potencjał był, mogliśmy jeszcze parę kroków do przodu wykonać, ale też trzeba mierzyć siły na zamiary, nie wszystko naraz… – dodawał z uśmiechem.
– Mam głęboką nadzieję, że w przyszłym sezonie dodamy kolejnych parę cegiełek do tego co nam się udało osiągnąć. Podziękowania dla zespołu za ten rok. Był moment trudny, w którym można było się obawiać, że głowy zostaną spuszczone, jednak do końca wierzyliśmy, że jesteśmy w stanie walczyć. Kończymy jeden punkcik od play-offów. Głęboko wierzę, że wszyscy tutaj w środowisku – kibice, zawodniczki oraz działacze oraz my, którzy wokół tego klubu jesteśmy, zrobimy wszystko aby to co nam się udało wypracować, będziemy dalej rozwijać. Podziękowania dla całej społeczności i mam nadzieję, że wrócimy jeszcze silniejsi. A teraz po wielu miesiącach ciężkiej pracy czas na zasłużone wakacje – zakończył.
Alicja Jarząb potwierdzając słowa trenera dorzuciła:
– Dziękujemy wszystkim działaczom, całemu sztabowi, naszym dziewczynom, za ten cały sezon. I przede wszystkim chciałabym podziękować kibicom… aż się wzruszyłam… którzy byli tak naprawdę naszym szóstym graczem na boisku – dziękuję – mówiła ogromnie wzruszona.










