Play-off OBLK: Faworyci idą po swoje i są o krok od półfinałów

Orlen Basket Liga Kobiet

-

Za nami drugie mecze ćwierćfinałowe Orlen Basket Ligi Kobiet. We wszystkich parach faworytki prowadzą 2:0 i są o jedno zwycięstwo od awansu.


KSSSE Enea AJP Gorzów Wlkp. – VBW Gdynia 84:66 (2:0)

Po wyrównanym pierwszym meczu tym razem gorzowianki wyraźnie przejęły kontrolę, zwłaszcza po przerwie (28:12 w trzeciej kwarcie). Kluczowa była dominacja pod koszem (53–25 w zbiórkach) i ogromna przewaga punktów z ławki (32–2).

Najlepsze były Courtney Hurt (15 pkt), Rebeka Mikulasikova (13 pkt, 75% z gry) oraz aktywna na tablicach Weronika Telenga (15 zb.). W Gdyni znów ciężar gry spoczywał na liderkach – Anna Jakubiuk (18 pkt) i Julia Wysocka (17 pkt) – ale brak wsparcia reszty zespołu coraz mocniej daje się we znaki.


1KS Ślęza Wrocław – Energa Toruń 80:57 (2:0)

Ślęza ponownie nie dała rywalkom większych szans. Choć w drugiej kwarcie torunianki na chwilę wróciły do gry, trzecia odsłona (32:11) całkowicie rozstrzygnęła spotkanie.

Świetny mecz rozegrała Digna Strautmane (20 pkt, 66,7% z gry), a bardzo skuteczna była także Aleksandra Mielnicka (13 pkt, 6/6 z gry). Solidnie wyglądała też Zuzanna Kulińska (13 pkt). Energa ponownie miała problemy ze skutecznością (35% z gry) i nie była w stanie dotrzymać kroku faworytkam.


LOTTO AZS UMCS Lublin – Wisła Kraków 66:57 (2:0)

Tym razem Wisła postawiła dużo trudniejsze warunki, ale lublinianki i tak dowiozły zwycięstwo. Kluczowa była trzecia kwarta (24:15), która pozwoliła zbudować bezpieczną przewagę.

Liderką była Robbi Ryan (22 pkt), wspierana przez Kamilę Borkowską (12 pkt, 7 zb.) i Klaudię Wnorowską (12 pkt). Po stronie Wisły bardzo dobre zawody rozegrała Ja’leah Williams (17 pkt, 70% z gry), a pod koszem dominowała Taylor Williams (19 zb.), jednak słaba skuteczność z dystansu (3/23 za trzy) znów okazała się dużym problemem.


Enea AZS Politechnika Poznań – MB Zagłębie Sosnowiec 82:49 (2:0)

Najbardziej jednostronny przebieg miał mecz w Poznaniu. Gospodynie rozstrzygnęły spotkanie już w pierwszej połowie (46:19), całkowicie dominując rywalki.

Świetnie zaprezentowała się Jessika Carter (18 pkt, 8/9 z gry), a bardzo efektywne były także Hannah Hank (10 pkt, 4/4 z gry) i Dominika Puzio (12 pkt, 4 trójki). Zespół z Sosnowca ponownie miał ogromne problemy w ataku (31,6% z gry), co praktycznie przekreśliło jego szanse.


Rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw. Trzecie mecze zostaną rozegrane w najbliższą środę na parkietach niżej rozstawionych zespołów. Czy faworyci przypieczętują awans do półfinałów?

PODOBNE ARTYKUŁY