Jeszcze nie zdążyła dojść do siebie po wcześniejszych operacjach, gdy usłyszała kolejną druzgocącą diagnozę – złośliwy rak piersi. Dziś 47-letnia Beata z okolic Niepołomic jest po dwóch operacjach i radioterapii, ale walka o zdrowie wciąż trwa. Aby móc kontynuować leczenie, prosi o pomoc.
– Nigdy wcześniej nie prosiłam o pomoc. Dziś jednak wiem, że sama sobie nie poradzę – przyznaje Pani Beata.
Kobieta od ponad dziesięciu lat zmaga się z poważnymi schorzeniami. W przeszłości przeszła m.in. operację jelita grubego, później zabieg usunięcia macicy, a jej codzienność od lat naznaczona jest bólem i kolejnymi problemami zdrowotnymi.
Zebrane środki mają pokryć wydatki związane z dalszym leczeniem onkologicznym, rehabilitacją, specjalistycznymi badaniami, lekami, środkami medycznymi oraz dojazdami do placówek medycznych. Jak podkreśla Beata, wiele badań musi wykonywać prywatnie, aby nie czekać miesiącami na termin.
Dzięki wsparciu darczyńców udało się już zebrać ponad 26 tys. zł, jednak do osiągnięcia celu wciąż brakuje 54 tys. zł.
– Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo mają dla mnie ogromne znaczenie oraz dają mi siłę do dalszej walki o zdrowie i życie – podkreśla.
Każda pomoc przybliża ją do spokojniejszego przejścia przez kolejne etapy leczenia.










