Londyn-Borzęcin. Decyzja ws. ekstradycji Czesława K. znów odroczona

-

Wciąż nie ma decyzji w sprawie ekstradycji Czesława K. do Polski. Mężczyzna od lipca przebywa w londyńskim areszcie – został zatrzymany w związku ze śmiercią żony. Jej ciało znaleziono w korycie rzeki Uszwicy niedaleko rodzinnego Borzęcina w powiecie brzeskim.

Jak poinformował dziś detektyw Bartosz Weremczuk, który badał głośną sprawę zaginięcia kobiety, brytyjski sąd zwrócił się do polskich organów sądowych o przekazanie informacji na temat praworządności polskiego wymiaru sprawiedliwości.

– Podważanie praworządności w Polsce przez obrońców Czesława K. jest jedynym sposobem na przedłużenie procedury ekstradycyjnej, gdyż sąd nie bada materiału dowodowego zebranego w sprawie, a jedynie aspekty formalne wniosku ENA – uważa detektyw. Bartosz Weremczuk zaznacza jednak: – Jestem przekonany, że wydanie Czesława K. to kwestia czasu, gdyż w polskim zakładzie karnym nie będzie przebywać jako oskarżony o przestępstwa mogące nosić znamiona polityczne, a oskarżony o zabójstwo własnej żony.

Kolejne posiedzenie sądu planowane jest pod koniec stycznia 2020 r.


34-letnia Grażyna Kuliszewska zaginęła w tajemniczych okolicznościach na początku stycznia w rodzinnym Borzęcinie (powiat brzeski), gdzie przyleciała z Londynu – tam od dłuższego czasu żyła z mężem i synem. Ostatnio w małżeństwie nie układało się najlepiej – w trakcie trwających wiele dni poszukiwań, relacjonowanych przez media lokalne i ogólnopolskie, na jaw wychodziły kolejne szczegóły dotyczące rozpadającego się związku.

28 lutego ciało kobiety znaleziono w rzece Uszwicy. Po sekcji zwłok zlecono bardzo szczegółowe badania pobranych próbek – prokuratura nie ujawnia wyników. Na jej wniosek w lipcu brytyjska policja zatrzymała w Londynie Czesława K. – czwarty miesiąc trwa próba ściągnięcia go do Polski, gdzie najpewniej usłyszy zarzut zabójstwa.

PODOBNE ARTYKUŁY

Artykuły promocyjne

Ogłoszenia

grudzień, 2022