Parafia w Cikowicach podzielona. Pismo do biskupa, apel o kontrolę i wstrzymanie ofiar

-

Coraz większe emocje budzi sytuacja w parafii św. Antoniego Padewskiego w Cikowicach. Grupa parafian przygotowała pismo do biskupa tarnowskiego Andrzeja Jeża, w którym domaga się podjęcia pilnych działań wobec problemów, jakie – ich zdaniem – od dłuższego czasu występują w parafii. Trwa zbiórka podpisów pod listem, której towarzyszy apel o wstrzymanie składania ofiar na tacę do czasu reakcji kurii.

W piątek odbyło się spotkanie mieszkańców poświęcone tej sprawie. Jak relacjonują organizatorzy, zabrakło miejsc w remizie, a część uczestników musiała pozostać na zewnątrz budynku.

Zarzuty wobec duchownych

W piśmie, które ma zostać skierowane do biskupa tarnowskiego autorzy twierdzą, że od dłuższego czasu podejmowane przez nich próby dialogu z proboszczem i wikariuszem parafii Cikowice nie przynoszą efektów. Zarzucają duchownym brak zainteresowania zgłaszanymi uwagami, lekceważenie części wiernych oraz działania prowadzące do pogłębiania podziałów w parafii.

– Coraz większa liczba wiernych ma poczucie, że jest traktowana w sposób niegodny, a ich zdanie nie ma żadnego znaczenia – napisano w dokumencie.

W piśmie wskazano również na wypowiedzi i zachowania, które były odbierane jako poniżające lub lekceważące. Zdaniem autorów taki sposób sprawowania posługi duszpasterskiej jest dla wielu parafian nie do zaakceptowania.

Krytyka rady parafialnej

Znaczną część pisma poświęcono także funkcjonowaniu Rady Duszpasterskiej. Autorzy dokumentu twierdzą, że rada nie reprezentuje całej wspólnoty parafialnej, a osoby prezentujące odmienne zdanie są pomijane lub marginalizowane.

W związku z tym parafianie oczekują, że ewentualne działania wyjaśniające nie będą opierały się wyłącznie na opinii rady, lecz obejmą również rozmowy z przedstawicielami mieszkańców wszystkich miejscowości należących do parafii.

Żądanie kontroli parafii

W piśmie znalazł się również postulat przeprowadzenia szczegółowej kontroli funkcjonowania parafii.

Autorzy dokumentu domagają się sprawdzenia kwestii duszpasterskich, organizacyjnych i finansowych oraz przeprowadzenia tych czynności przy udziale przedstawicieli parafian wyłonionych przez mieszkańców poszczególnych miejscowości. Deklarują jednocześnie gotowość do przedstawienia kurii dodatkowych informacji dotyczących sytuacji w parafii.

Apel o wstrzymanie ofiar na tacę

Najwięcej kontrowersji wywołała jednak opublikowana wraz z pismem grafika zachęcająca do czasowego wstrzymania składania ofiar na tacę.

„Chcemy rozmowy. Chcemy rozwiązania” – napisano na plakacie. Autorzy podkreślają, że nie jest to protest przeciwko Kościołowi, lecz apel o wysłuchanie głosu parafian i rozwiązanie problemów występujących w parafii.

Według organizatorów ma to być forma wyrażenia stanowiska mieszkańców do czasu podjęcia działań przez kurię.

Burzliwa dyskusja wśród mieszkańców

Publikacja pisma i grafiki wywołała prawdziwą burzę w mediach społecznościowych. Pod wpisem pojawiły się dziesiątki komentarzy pokazujących, jak głęboko podzielona jest lokalna społeczność.

Część mieszkańców popiera inicjatywę, wskazując na własne negatywne doświadczenia związane z funkcjonowaniem parafii oraz relacjami z duchownymi. Niektórzy opisują sytuacje, które – ich zdaniem – świadczą o problemach w komunikacji między parafianami a księżmi.

Równie liczna grupa komentujących zdecydowanie krytykuje jednak formę protestu. Padają określenia takie jak „lincz”, „nagonka”, „sąd kapturowy” czy „szantaż finansowy”. Krytycy zwracają uwagę, że sprawy parafialne powinny być rozwiązywane poprzez dialog, a nie publiczne akcje prowadzone w internecie.

Pojawiają się również zarzuty wobec sołtysów angażujących się w akcję, którym część mieszkańców zarzuca zaostrzanie konfliktu.

Organizatorzy odpowiadają, że ich celem jest doprowadzenie do rozmowy i przedstawienie problemów, które – jak twierdzą – od dłuższego czasu pozostają nierozwiązane. Deklarują gotowość do spotkania z przedstawicielami kurii podczas planowanej wizytacji kanonicznej i liczą na bezpośrednią rozmowę z biskupem.

PODOBNE ARTYKUŁY

Artykuły promocyjne

Ogłoszenia