Radni miejscy nie zgodzili się na szybkie procedowanie uchwały intencyjnej w sprawie „podjęcia czynności zmierzających do nieodpłatnego przekazania” nieruchomości przy ul. Trudnej 1 w Bochni na rzecz Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych. Zamiast podejmować decyzję już podczas czerwcowej sesji, większość opowiedziała się za skierowaniem projektu do dalszych prac w komisjach Rady Miasta.
Sprawa przyszłości dawnego budynku „czwórki” wraca w debacie publicznej od wielu miesięcy. W ubiegłym roku władze miasta zapowiadały analizę stanu technicznego obiektu, a przeprowadzona później przez radnych Komisji Rewizyjnej wizja lokalna potwierdziła, że budynek wymaga poważnych prac remontowych, szczególnie w części piwnicznej.
Równolegle prowadzone były rozmowy z przedstawicielami Centrum Edukacji Artystycznej oraz szkoły muzycznej, która od dłuższego czasu sygnalizuje problemy lokalowe i potrzebę pozyskania dodatkowej przestrzeni do prowadzenia działalności dydaktycznej.
Szansa na rozwój szkoły i nową przestrzeń dla mieszkańców
Przedstawiony radnym projekt uchwały miał charakter intencyjny i – jak podkreślały władze miasta – stanowić pierwszy krok do rozmów z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego dotyczących przekazania obiektu.
Dyrektor ZPSM Tomasz Półtorak przedstawił radnym trudną sytuację lokalową szkoły, do której uczęszcza blisko 300 uczniów (w tym 165 mieszkańców Bochni). Zwrócił uwagę, że obecna siedziba przy placu gen. Okulickiego nie zapewnia odpowiednich warunków do dalszego rozwoju placówki, a część zajęć odbywa się obecnie w pomieszczeniach przy ul. Trudnej, gdzie zimą występują problemy z utrzymaniem odpowiedniej temperatury.
Radni mieli zastrzeżenia do trybu procedowania
Choć podczas dyskusji nie kwestionowano potrzeby wsparcia szkoły muzycznej, część radnych zgłaszała zastrzeżenia dotyczące sposobu procedowania uchwały.
Podkreślano, że projekt został wprowadzony do porządku obrad na późnym etapie przygotowań do sesji i nie był wcześniej analizowany przez komisje merytoryczne. W ocenie części radnych tak istotna decyzja, dotycząca majątku o znacznej wartości, powinna zostać poprzedzona szczegółową debatą.
W trakcie dyskusji pojawiły się również pytania o samą formę wsparcia szkoły. Radni zastanawiali się, czy zamiast przekazania własności możliwe byłoby np. użyczenie nieruchomości lub wypracowanie rozwiązania zakładającego udział Skarbu Państwa w przekazaniu miastu innego majątku w zamian.
Wskazywano także na brak szczegółowej dokumentacji dotyczącej planowanej inwestycji oraz ewentualnego udziału środków ministerialnych w jej finansowaniu. Pojawiły się również głosy, że sam tytuł uchwały mógłby zostać sformułowany szerzej i odnosić się do poszukiwania nowej siedziby dla szkoły, a nie od razu do nieodpłatnego przekazania nieruchomości.
Sprawa wróci na komisje
Ostatecznie radni zdecydowali o skierowaniu projektu do dalszych prac w komisjach. Pierwsze głosowanie zakończyło się remisem 8:8, jednak po reasumpcji wniosek o odesłanie projektu uzyskał większość głosów – 10 radnych opowiedziało się za takim rozwiązaniem, przy 8 głosach przeciw.
Oznacza to, że decyzja dotycząca przyszłości budynku przy ul. Trudnej 1 nie została odrzucona, lecz odłożona w czasie. Temat ma wrócić podczas najbliższych posiedzeń komisji Rady Miasta, gdzie radni będą mogli szczegółowo omówić zarówno formę przekazania nieruchomości, jak i potencjalny model finansowania całego przedsięwzięcia.
Czytaj również:










