Koronawirus: Bochnia i powiat trafią do strefy czerwonej?

-

Jeśli w ciągu najbliższych dni w powiecie bocheńskim radykalnie nie zmniejszy się liczba nowych zakażeń na dobę, to jeszcze w tym tygodniu nasz region może znaleźć się w czerwonej strefie obostrzeń sanitarnych.

Do tej pory przy przydzielaniu powiatów do poszczególnych stref Ministerstwo Zdrowia brało pod uwagę następujący przelicznik: gdy liczba zachorowań w ciągu ostatnich 14 dni przekracza „6” na 10 tys. mieszkańców, dany powiat trafia do strefy żółtej. Jeśli liczba ta przekracza „12”, powiat ląduje w strefie czerwonej.

Od 10 października strefą żółtą objęto cały kraj, ale nadal istnieją strefy czerwone. Na razie nic nie wiadomo o tym, aby kryteria przydzielenia do tych stref się zmieniły.

Do tej pory aktualizację map ze strefami ogłaszano w czwartki. Zakładając, że to się nie zmieni, to w najbliższy czwartek analizie poddane zostaną tendencje i liczby zakażeń z okresu 1-14 października.

Dla powiatu bocheńskiego wskaźnik „12” kwalifikujący go do czerwonej strefy, oznacza w praktyce liczbę zakażeń w ciągu ostatnich 14 dni wynoszącą 128. Od 1 października do dzisiaj to już 119. Zatem jeśli w raportach w środę i czwartek przybędzie w sumie +9 przypadków, to powiat bocheński „osiągnie” minimum. Biorąc pod uwagę, że przez ostatnie dni potwierdzonych zakażeń przybywa po kilkanaście dziennie (a dziś +21), przekroczenie tego progu wydaje się bardzo prawdopodobne.

W sąsiednim powiecie brzeskim do osiągnięcia „minimum” kwalifikującego do czerwonej strefy brakuje 33 potwierdzonych zakażeń (w przypadku odczytu danych za okres 1-14 października).

Do strefy czerwonej „wpadnie” najpewniej m.in. Kraków, powiat krakowski i powiat wielicki, ale nie tylko – w sumie grozi to 17 z 22 małopolskich powiatów.

PODOBNE ARTYKUŁY

NAJNOWSZE

Artykuły promocyjne

Ogłoszenia

lipiec, 2021

X