Bochnia. Do parafii Św. Mikołaja trafił ksiądz skazany za molestowanie 12-latki. Rodzice protestują

-

– Duchowny kilka lat temu został skazany za czyn o charakterze pedofilskim, ma dożywotni zakaz pracy z dziećmi w charakterze nauczyciela i pedagoga, ale może odprawiać msze i spowiadać – donosi w dzisiejszym wydaniu „Gazeta Krakowska”. W parafii wrze, usunięcia księdza domagają się m.in. rodzice uczniów uczęszczających do sąsiadującej z Bazyliką szkoły. Do pisma w tej sprawie skierowanego m.in. do kurii w Tarnowie dotarł także Bochnianin.pl.

Ksiądz zaczął pracę w parafii św. Mikołaja w Bochni na przełomie sierpnia i września. Szybko został skojarzony z bulwersującą sprawą w Jastrzębi (powiat tarnowski), o której głośno było kilka lat temu.

– W 2014 roku został skazany prawomocnym wyrokiem przez Sąd Okręgowy w Tarnowie na karę 2 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat. Nałożono na niego także dożywotni zakaz pracy związanej z edukacją dzieci i młodzieży, a także 15-letni zakaz zbliżania się i nawiązywania kontaktu z ofiarą – przypomina „Gazeta Krakowska”. Sąd nakazał skazanemu również poddanie się leczeniu.

Sprawę w 2014 roku szeroko opisywały media. Ofiarą księdza była 12-letnia dziewczynka, którą uczył katechezy. Sędzia Tomasz Kozioł z SO w Tarnowie opisywał wówczas, że duchowny „wysyłał jej tysiące sms-ów z niemoralnymi propozycjami, w końcu spotkał się z nią i wtedy dotykał ją w miejsca intymne”. Duchowny do wszystkiego się przyznał, złożył wyjaśnienia, wyraził skruchę i żal oraz dobrowolnie poddał się karze.

Jak informuje dziś „GK”, po wyroku ksiądz został zwolniony z wszelkich obowiązków duszpasterskich i zamieszkał w domu księży emerytów. Stamtąd miesiąc temu trafił do Bochni. – Nie jest wikariuszem, a jedynie pomaga w duszpasterstwie: odprawia msze, spowiada, opiekuje się grupami Caritasu, św. Charbela i św. o. Pio precyzuje „Gazeta Krakowska”.

Gdy parafianie skojarzyli fakty, w lokalnej społeczności zawrzało. Oficjalne kroki podjęła Rada Rodziców przy Szkole Podstawowej Nr 1. – Co prawda ksiądz nie prowadzi lekcji religii, bo nie może, ale zdarza się, że spowiada nasze dzieci mówią rodzice w rozmowie z Bochnianin.pl. Tydzień temu Rada skierowała pismo do Marka Bryga – przewodniczącego Rady Parafialnej, kopie wysłano do proboszcza parafii ks. Ryszarda Podstołowicza oraz do Kurii Diecezjalnej w Tarnowie.

„Rodzice dzieci uczęszczających do Szkoły żyją w obawie o bezpieczeństwo swoich pociech. Szkoła mieści się z obydwóch stron kościoła jak i wejścia na plebanię. Karygodnym, jest aby ten ksiądz (z wyrokiem prawomocnym za pedofilię) przebywał nie tylko w naszej parafii, ale także w otoczeniu naszych dzieci. Zgłaszano Radzie Rodziców, że ten ksiądz spowiadał dzieci” – czytamy w piśmie.

Rada rodziców stanowczo zwraca również uwagę: „Zamiatanie sprawy pod dywan niczego nie załatwi”. I stawia sprawę jasno: „Nie dajemy pozwolenia na takie rzeczy wokoło nas. Rodzice dzieci informują, że jeśli ksiądz nie zostanie usunięty z naszej parafii przestaną wysyłać dzieci do kościoła. Mamy nadzieję, że interwencja u władz kościelnych parafii jak i diecezji ukróci ten proceder”.

Pisemnych odpowiedzi jeszcze nie ma, ale są sygnały, że pismo dotarło do adresatów. – Ze strony parafii zniknęło zdjęcie księdza – informują nas rodzice.

„GK” uzyskała komentarz rzecznika tarnowskiej kurii. Ks. Ryszard Nowak poinformował, że skazany duchowny „odbył już wszystkie kary nałożone zarówno przez sąd cywilny jak i kościelny”, a przy skierowaniu go do pracy w Bochni „zostały uwzględnione wszystkie zalecenia wydane przez sąd i Stolicę Apostolską”. Rzecznik zaznaczył jednak, że „w dalszych decyzjach zostaną oczywiście uwzględnione także kierowane do kurii głosy rodziców oraz parafian„.

AKTUALIZACJA:

PODOBNE ARTYKUŁY

NAJNOWSZE

Artykuły promocyjne

Ogłoszenia

grudzień, 2021

X