Co za mecz! W niedzielę BSF rozgromił rywala strzelając 8 goli – WIDEO

-

Aby zrozumieć zawziętość, z jaką zawodnicy BSF ABJ Bochnia grali w Gliwicach trzeba się cofnąć do początku kwietnia tego roku, gdy odbywała się ostatnia kolejka poprzedniego sezonu. Futsalowcy BSF ABJ właśnie skończyli zwycięski mecz w Rudzie Śląskiej i z nadzieją spoglądali na wydarzenia z Gliwic. Tam zaś GKS Futsal Nowiny, choć prowadził, uległ Sośnicy tracąc gola na trzy sekundy przed końcową syreną. Ten gol sprawił, że w barażach o ekstraklasę zagrała Sośnica, a mecz z Gwiazdą był ostatnim w roli trenera BSF Marcina Waniczka…

Sośnica zapowiadała przed sezonem, że znów powalczy o awans do elity, ale tym razem w Bochni nikt nie chce czekać do ostatniej kolejki. Odmieniona kadrowo drużyna BSF ABJ zagrała w niedzielę jeden z najlepszych meczów w swojej historii i rozgromiła rywala w sposób nie podlegający dyskusji.

Jest faktem, że Sośnica miała swoje okazje, należą się graczom tej drużyny brawa za walkę do końca choćby o honorową bramkę, ale to wszystko. Podopieczni Macieja Wołoszyna górowali niepodzielnie na parkiecie, bawili się w futsal, a gdy rywalowi udało się stworzyć bramkową okazję na posterunku był bramkarz Burzej, który swoimi znakomitymi interwencjami wybijał z rytmu futsalowców Sośnicy.

Strzelanie w Gliwicach rozpoczął Mateusz Matlęga, który wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem. Gospodarze jeszcze się nie otrząsnęli, gdy Cabalceta wpakował piłkę pod poprzeczkę. Potem zaś do akcji wkroczył Adam Wędzony. Najpierw wspólnie z Cabalcetą rozmontowali obronę rywala, a po chwili wychowanek miechowskiej Pogoni popisał się kapitalnym lobem.

Po zmianie stron wiadome było, że Sośnica musi zaatakować, ale nie przynosiły one gospodarzom wielu okazji, Za to goście byli skuteczni i efektowni. Po strzale Musiała piłkę sparował bramkarz, ale wobec dobitki Łękawy był już bezradny. Wkrótce potem trener miejscowych postawił wszystko na jedną kartę wycofując bramkarza. Goście postanowili chwilę poczekać i w 33 minucie po strzale Wędzonego Szczurek skierował piłkę do własnej bramki. W końcówce piłki do pustej bramki kierowali Łękawa i Cabalceta.

BSF ABJ umocnił się na prowadzeniu w tabeli, co godne podkreślenia, w trzech meczach stracił tylko jedną bramkę!

Sośnica Gliwice – BSF ABJ Bochnia 0-8 (0-4)

Matlęga 6, Cabalceta 7, 38, Wędzony 17, 18, Łękawa 24, 35, Szczurek (s) 33. BSF ABJ: Burzej, Jaszczyński – Łękawa, Matras, Matlęga, Musiał – Wędzony, Cabalceta, Tijerino, Budzyn – Maślak, urkowicz, Gawłowicz.

[Paweł PANUŚ]

PozycjaNazwa klubuMPktBramkiZRP
MPktBramki
1BSF ABJ Bochnia3916 – 1300
2ZKS Unia Tarnów3913 – 8300
3GKS Futsal Tychy3612 – 9201
4KS Sośnica Gliwice366 – 12201
5GKS Ekom Invex Remedies Futsal Nowiny3614 – 9201
6AZS UŚ Katowice3613 – 11201
7Gwiazda Ruda Śląska3313 – 12102
8FC 2016 Siemianowice Śląskie234 – 5101
9Luxiona AZS UMCS Lublin Futsal Team318 – 15012
10Heiro Rzeszów316 – 11012
11AZS UEK Kraków305 – 11003
12Come-on Kobierzyce202 – 8002

PODOBNE ARTYKUŁY

NAJNOWSZE

Artykuły promocyjne

Ogłoszenia

październik, 2021

X