Ceny gazu: Posłanka Urszula Augustyn (KO) komentuje słowa Szczurek-Żelazko (PiS)

-

– PiS działa w taki sposób: najpierw robi podwyżkę, a potem zastanawia się w jaki sposób zrobić inne ustawy, które by w jakiś sposób ratowały sytuację – mówiła na dzisiejszej konferencji prasowej w Tarnowie Urszula Augustyn (KO), posłanka reprezentująca nasz okręg wyborczy. Odniosła się także do słów innej parlamentarzystki z naszego regionu, Józefy Szczurek-Żelazko, określając jej rady dla szpitali jako „bezczelność” i „ponury żart”.

– To, że po raz kolejny przeżywamy totalny chaos i bałagan nie jest żadną nowością dla nikogo. Tym razem jest to bardzo przykre i dotkliwe, gdyż dotyka bezpośrednio kieszeni każdego z naszych obywateli – zaczęła spotkanie z dziennikarzami Urszula Augustyn. – Podwyżki, które oficjalnie zapowiedziane były jako 24 i 54 proc., odpowiednio na energię elektryczną i gaz, są po prostu mrzonką. Bo podwyżki realnie sięgają kilkuset procent.

Posłanka podała kilka konkretnych przykładów, które osobiście sprawdziła: – Właściciel myjni samochodowej od października zanotował 700% podwyżki za gaz, mały sklep 180 m2 ogrzewanie do tej pory ok. 1,5 tys. zł miesięcznie teraz 12 tys. zł miesięcznie… – wyliczała.

Urszula Augustyn zwróciła uwagę, że „namawiano wszystkich – odbiorców indywidualnych, a także większe instytucje – żeby przechodzić na piece gazowe”. – Ci wszyscy właściciele, którzy dostali dofinansowanie na wstawienie pieca gazowego, dzisiaj już będą musieli zapłacić większe pieniądze za zużycie tego gazu.

Dodała, że „tak można by mnożyć te przykłady”, a „rząd oczywiście uważa, że to nic takiego”.

Posłanka przypomniała, że Koalicja Obywatelska złożyła w sejmie projekt ustawy, która „ma wyrównać szanse każdego mieszkańca, bez względu na to, czy jest mieszkańcem spółdzielni mieszkaniowej, prywatnego budynku, czy wspólnoty mieszkaniowej – każdy mieszkaniec powinien być traktowany jednakowo”.

– Ponieważ PiS jak zwykle pisał ustawę na kolanie, wprowadził ją szybko, w związku z tym staramy się naprawić ten błąd i wnieśliśmy pierwszą ustawę. Ale druga ustawa, która będzie wniesiona w najbliższych dniach, będzie dotyczyła większych odbiorców – instytucji, żłobków, przedszkoli, szpitali – poinformowała, a rządowe działania podsumowała następująco: – PiS działa w taki sposób: najpierw robi podwyżkę, wprowadza ustawę pisaną na kolanie, a potem zastanawia się w jaki sposób zrobić inne ustawy, które by w jakiś sposób ratowały sytuację, w której znajdują się i odbiorcy indywidualni i ci, którzy prowadzą firmy.

Urszula Augustyn skomentowała także słowa posłanki Józefy Szczurek-Żelazko (PIS) wypowiedziane na antenie RDN Małopolska (czytaj o tym TUTAJ):

– W wywiadzie dla jednej ze stacji pani poseł Szczurek-Żelazko powiedziała, że jeżeli szpitale mają kłopoty z opłatami za energię, to powinny inwestować w odnawialne źródła energii. No cóż, to jest tak naprawdę ponury żart, bo państwo sami wiecie w jakiej kondycji jest polska służba zdrowia. A nawet ci, którzy chcieliby, sygnalizują, że od kilku lat leżą ich wnioski do NFZ, Ministerstwa Zdrowia, na termomodernizację, żeby te koszty utrzymania szpitala były mniejsze… Więc zrzucanie dzisiaj odpowiedzialności na zarządzających wspólnotami, na zarządzających szpitalami, jest po prostu w moim pojęciu bezczelnością i ponurym żartemskwitowała.

PODOBNE ARTYKUŁY

NAJNOWSZE

Artykuły promocyjne

Ogłoszenia

maj, 2022

X