Bocheńskie Archiwum do likwidacji? „To będzie niepowetowana strata”

-

Bocheńskiemu Oddziałowi Archiwum Narodowego grozi zamknięcie, wszystkie dokumenty mają być przeniesione do Krakowa. – To będzie niepowetowana strata – alarmowali organizatorzy dzisiejszej konferencji prasowej ze Stowarzyszenia Bochniaków i Miłośników Ziemi Bocheńskiej. I zaapelowali: – Nie przenoście nam archiwum do Krakowa!

Archiwum w Bochni sprawuje nadzór archiwalny nad urzędami, instytucjami i zakładami pracy z terenów powiatu bocheńskiego i brzeskiego. Łącznie obsługuje 52 instytucje, w tym Starostwo w Bochni i Brzesku, 4 urzędy miast: w Brzesku, Bochni, Czchowie i Nowym Wiśniczu, kilkanaście urzędów gmin, sądy, prokuratury, szkoły i szpitale w obu powiatach. Pod nadzorem archiwum w Bochni są też archiwalia tak dużych zakładów pracy jak Stalprodukt SA, Kopalnia Soli czy Bolarus SA. Oprócz tego w zasobach Archiwum znajduje się dokumentacja kolejnych 220 instytucji i zakładów pracy.

– Te wszystkie instytucje stracą możliwość bezpośredniego kontaktu z archiwum bocheńskim i będą musiały wszystkie swoje sprawy załatwiać z Krakowem. Mam pewne obawy, że do tych jednostek ta informacja chyba jeszcze nie dociera, bo już dawno powinny robić wokół tego larum. Bo załatwić sprawę na ul. 3-go Maja, a załatwić ją w Krakowie, to już nie jest to samo – mówił podczas konferencji Ireneusz Sobas.

Zofia Sitko, prezes Stowarzyszenia Bochniaków i Miłośników Ziemi Bocheńskiej, która sama przez 12 lat miała okazję pracować w Archiwum, wyjaśniała: – Urzędy, które są w Bochni – urząd miasta, starostwo, prokuratura, sąd, szkoły – wytwarzają pewną dokumentację. Po jakimś czasie ta dokumentacja, z uwagi na swoją wartość historyczną, zostaje przekazana do Archiwum. Ale czasem trzeba z tej dokumentacji skorzystać. Sytuacja bardzo się skomplikuje, jeżeli te akta przejdą do Krakowa.

Skąd pomysł likwidacji archiwum w Bochni? – Oficjalnie stanowisko jest takie: Kraków wybudował nie tyle nowoczesną, co ultra nowoczesną placówkę, i wyszli – z racjonalnego z ich punktu widzenia – założenia, że po co dodatkowe jakieś rozsiane po terenie placówki, skoro wszystko możemy załatwić u siebie – wyjaśnił Ireneusz Sobas. Jak dodał, w rozmowach często przywoływany jest też argument, że w Bochni archiwum mieści się w prywatnym budynku (zaznaczył jednak, że czynsz jest naprawdę niewygórowany i raczej nie chodzi tu o pieniądze).

Obecny na środowym spotkaniu starosta Adam Korta przekazał, że z jego wiedzy wynika, iż problemy z budynkiem dotyczą także kwestii przeciwpożarowych, a koszt ewentualnego dostosowania obiektu do wymogów oszacowano na ok. 150 tys. zł. Starosta zadeklarował, że jeżeli ministerstwo kultury nie ma takich pieniędzy, to powiat gotów jest taką inwestycję współfinansować. Podobną deklarację złożył także zastępca burmistrza Bochni Robert Cerazy.

Adam Korta poinformował także, że wysłał już do naczelnego dyrektora Archiwów Państwowych pismo w tej sprawie (kopię udostępnił dziennikarzom), które zakończył wezwaniem: „Apeluję i proszę o zaprzestanie działań zmierzających do likwidacji bocheńskiego oddziału archiwum”.

Bochniacy przygotowali specjalny apel, pod którym będą chcieli zbierać podpisy mieszkańców. Na spotkaniu w Bochni obecni byli przedstawiciele placówek kulturalnych z Nowego Wiśnicza oraz Niepołomic, którzy również zwracali uwagę na problemy, jakie dla nich będzie rodzić przeniesienie zasobów bocheńskiego archiwum do Krakowa.

Pełna treść apelu przygotowanego przez Stowarzyszenie Bochniaków:

Ratujmy bocheńską Kopalnię Wiedzy!

Zwracamy się z prośbą o przyłączenie do akcji ratowania bocheńskiego Oddziału Zamiejscowego Archiwum Narodowego.

Instytucji tej, istniejącej od ponad 70 lat, grozi zamknięcie i przeniesienie zgromadzonych w niej dokumentów do Krakowa.

A są to materiały o kapitalnym znaczeniu dla miasta i regionu, bowiem w bocheńskim Oddziale przechowywane są akta miejskie, począwszy od XV w. To prawdziwa kopalnia wiedzy dla badaczy i regionalistów.

Archiwum w Bochni sprawuje nadzór archiwalny nad urzędami, instytucjami i zakładami pracy z terenów powiatu bocheńskiego i brzeskiego. Łącznie obsługuje 52 instytucje, w tym Starostwo w Bochni i Brzesku, 4 urzędy miast: w Brzesku, Bochni, Czchowie i Nowym Wiśniczu, kilkanaście urzędów gmin, sądy, prokuratury, szkoły i szpitale w obu powiatach. Pod nadzorem archiwum w Bochni są też archiwalia tak dużych zakładów pracy jak Stalprodukt SA, Kopalnia Soli czy Bolarus SA. Oprócz tego w zasobach Archiwum znajduje się dokumentacja kolejnych 220 instytucji i zakładów pracy.

Likwidacja bocheńskiego oddziału Archiwum spowoduje, że załatwianie wszystkich spraw, realizowanych dotychczas w Bochni, zostanie przeniesione do Krakowa, co skomplikuje pracę wymienionych powyżej instytucji i zakładów pracy, ale też zwykłych obywateli, poszukujących np. świadectw pracy z nieistniejących już zakładów, potwierdzenia pracy na roli, potwierdzenia prawidłowej pisowni imienia lub nazwiska, dokumentów do rekompensaty za tzw. mienie zabużańskie czy potwierdzenia pracy przymusowej na rzecz III Rzeszy.

Archiwum w Bochni to nie tylko składnica akt, ale także instytucja kulturalno-oświatowa, trwale wpisana w bocheński (i nie tylko) pejzaż. Organizowane są tu warsztaty, odczyty, lekcje archiwalne dla dzieci i młodzieży.

Jego likwidacja będzie niepowetowaną stratą. W czasie, gdy tyle mówi (i robi) się o decentralizacji struktur państwa, gdy odtwarza się zamykane wcześniej posterunki policji, urzędy pocztowe, dworce i połączenia kolejowe, zamknięcie archiwum w Bochni i przeniesienie jego zasobów, łącznie z kadrami, do Krakowa, jest krokiem w dokładnie przeciwną stronę. Wyjaławia nasz region.

Zwracamy się do wszystkich – parlamentarzystów z naszego regionu, radnych wojewódzkich, organów administracji samorządowej obu powiatów, instytucji kultury, szkół, zakładów pracy i zwykłych obywateli, podzielających naszą troskę o byt tak zasłużonej dla regionu bocheńskiego i brzeskiego instytucji – o słanie petycji do Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych w Warszawie (ul. Rakowiecka 2D, 02-517 Warszawa) w sprawie wstrzymania planów likwidacji oddziału w Bochni i zapewnienia mu podstaw do działania na dalsze lata.

Załącznik:
Opis zasobów archiwalnych i działalności bocheńskiego Archiwum

PODOBNE ARTYKUŁY

Artykuły promocyjne

Ogłoszenia

styczeń, 2023