Obywatelka Nepalu próbowała zalegalizować swój pobyt w Polsce, podszywając się pod studentkę. Posługiwała się podrobioną legitymacją uczelni, która – jak się okazało – od lat nie prowadzi wskazanego wydziału. Sprawa zakończyła się zatrzymaniem w Bochni przez Straż Graniczną.
Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Tarnowie zatrzymali w piątek 13 marca w Bochni obywatelkę Nepalu podczas kontroli legalności pobytu. Jak ustalono, kobieta przebywała w Polsce nielegalnie – posiadana przez nią wiza wydana przez Chorwację nie uprawniała do pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Strażnicy graniczni ustalili również, że cudzoziemka w sierpniu 2024 roku nielegalnie przekroczyła granicę ze Słowacji do Polski, podróżując autokarem.
Podczas kontroli kobieta okazała funkcjonariuszom legitymację studencką, która – jak twierdziła – została wydana w październiku 2025 roku przez jedną z uczelni wyższych z Wielkopolski posiadającą filię w Koninie. Weryfikacja w systemie teleinformatycznym szkolnictwa wyższego wykazała jednak, że dane cudzoziemki nie figurują w bazie studentów.
Dalsze ustalenia potwierdziły podejrzenia funkcjonariuszy. Legitymacja była podrobiona na wzór oryginalnej, a wydział uczelni, który rzekomo miał ją wydać, nie istnieje od około 12 lat.
Jak się okazało, Nepalka już w sierpniu 2024 roku złożyła wniosek do Wojewody Mazowieckiego o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy w celu podjęcia studiów. Fałszywą legitymacją posługiwała się więc zarówno wobec Straży Granicznej, jak i w trakcie postępowania administracyjnego, próbując uzyskać decyzję legalizującą jej pobyt w Polsce.
Po konsultacji z prokuratorem funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Tarnowie przedstawili kobiecie zarzut posłużenia się podrobionym dokumentem (art. 270 § 1 Kodeksu karnego). Cudzoziemka przyznała się do winy i dobrowolnie poddała karze.
Sąd wymierzył jej grzywnę w wysokości 3 tys. zł oraz orzekł przepadek fałszywej legitymacji studenckiej.
Komendant Placówki Straży Granicznej w Tarnowie wydał również decyzję zobowiązującą kobietę do powrotu do kraju pochodzenia. Otrzymała zakaz ponownego wjazdu do Polski oraz innych państw strefy Schengen na okres sześciu miesięcy.










