Podczas majowej sesji Rady Miasta Bochnia radni pochylili się nad sprawozdaniem z realizacji zadań inwestycyjnych w zakresie oświaty, kultury oraz infrastruktury sportowej. Choć władze miasta oceniają stan prac optymistycznie, w trakcie dyskusji wypłynęło kilka zapalnych tematów: od drogi dojazdowej do planowanego ośrodka sportowo-rekreacyjnego w Chodenicach, po chroniczny problem z parkingiem przy bocheńskiej pływalni.
Podstawą do dyskusji był przygotowany przez magistrat raport, w którym w formie tabelarycznej zestawiono aktualny status zadań inwestycyjnych. Dokument szczegółowo opisuje postępy w realizacji projektów oświatowych, kulturalnych oraz sportowo-rekreacyjnych, wskazując na konkretne etapy prac projektowych czy budowlanych. Radni mogli z niego wyczytać nie tylko stopień zaawansowania robót, ale także informacje o wnioskowanych dofinansowaniach zewnętrznych i przewidywanych terminach finalizacji poszczególnych przedsięwzięć.
„Zaczynanie obiadu od deseru”
Dyskusję podczas sesji otworzyła radna Jolanta Michałowska, która w ostrych słowach skomentowała postępy prac nad ośrodkiem sportowo-rekreacyjnym w Chodenicach. Choć miasto zleciło aktualizację koncepcji samego obiektu, radna zwróciła uwagę na brak realnego planu budowy drogi dojazdowej.
W odpowiedzi zastępca burmistrza Wojciech Woźniczka zapewnił, że trasa została już wyznaczona (od ul. Partyzantów przez ul. Targową) i przygotowywany jest przetarg w trybie ZRID. Dodatkowo modernizowany ma być odcinek od OSP Chodenice do mostu kolejowego – pisaliśmy o tym TUTAJ.
Parkingowy problem przy Krytej Pływalni
Kolejnym gorącym tematem był problem parkingu przy Krytej Pływalni. Radny Marek Rudnik alarmował, że osoby chcące skorzystać z basenu rezygnują i jadą do Proszówek czy Brzeska, bo bocheński parking jest zastawiony samochodami osób pracujących w Krakowie, które traktują to miejsce jako darmowy postój przy dworcu PKP.
Dyrektor pływalni Robert Hołda przyznał, że sytuacja jest mu znana, a rozwiązanie sprowadza się do kwestii finansowych. System elektronicznej obsługi klienta działa od 2012 roku i jest już technologicznie przestarzały. Według dyrektora, optymalnym wyjściem byłaby kompleksowa modernizacja (koszt ok. 120-200 tys. zł), obejmująca nowy serwer, kasy, sprzedaż online oraz zintegrowany z nimi system szlabanowy. Taka „bezobsługowość” systemu jest kluczowa, ponieważ przy obsłudze jednokasjerowej pracownik nie jest w stanie dodatkowo zajmować się rozliczaniem kierowców.
Ponadto dyrektor Robert Hołda poinformował, że pływalnia prowadzi rozmowy z firmami zarządzającymi parkingami komercyjnymi. Jeśli uda się wypracować porozumienie w kwestiach prawnych, problem mógłby zostać rozwiązany w ciągu 45 dni od podpisania umowy, być może jeszcze przed 1 września. Sprawę komplikuje jednak planowany kolejny etap modernizacji pływalni, który może czasowo wyłączyć basen z użytkowania, co utrudnia zawieranie długoterminowych umów z zewnętrznymi operatorami.
Czytaj również: Problem z parkingiem przy pływalni. Jak zwiększyć dostępność dla klientów?
Nowa szkoła i brak asertywności
Radny Bogdan Kosturkiewicz skupił się na inwestycjach oświatowych, a konkretnie na budowie placówki na os. Proszowskim. Wyraził niezadowolenie z faktu, że termin opracowania dokumentacji został wydłużony o blisko rok.
Zamek Żupny czeka na większe dofinansowanie
W temacie kultury zastępca burmistrza Wojciech Woźniczka przekazał, że miasto stara się o fundusze na remont Zamku Żupnego. Choć Urząd Marszałkowski zaoferował już 4 mln zł z tzw. „resztówek”, Bochnia uznała tę kwotę za zbyt niską, by móc rozpocząć tak kosztowną inwestycję. Miasto liczy na to, że pula dofinansowania zostanie zwiększona, a konkretne deklaracje ze strony samorządu województwa mają zapaść w czerwcu.
Boisko na Smykowie: Miliony zamiast tysięcy
Jednym z ostatnich wątków dyskusji było boisko na osiedlu Smyków. Inwestycja, która zaczynała jako drobne zadanie z Budżetu Obywatelskiego, z czasem przerodziła się w przedsięwzięcie wymagające znacznie większych nakładów.
Dyskusję zakończyło krótkie pytanie przewodniczącego rady Jana Balickiego o budynek wielofunkcyjny na osiedlu Niepodległości, który jest jedną z inwestycji najbliższych ukończenia. W odpowiedzi usłyszał krótkie zapewnienie, że terminy działań związanych z otoczeniem oraz wyposażeniem obiektu nie są zagrożone.
Dzień po sesji magistrat poinformował o unieważnieniu dwóch części przetargu na wyposażenie nowego budynku. Powodem był brak ofert na roboty instalacyjne i stolarskie. Oznacza to konieczność ponownego przeprowadzenia postępowania, podczas gdy przeprowadzka przedszkola do nowej siedziby planowana jest na wrzesień. Więcej na ten temat TUTAJ.










