Bocheńskie Zakłady Usług Komunalnych poniosły stratę w wysokości ponad 132 tysięcy złotych na realizacji marcowej umowy z firmą PUK TAMAX na wywóz odpadów z terenu miasta. To główny wniosek ze środowego posiedzenia Komisji Rozwoju Gospodarczego, Budżetu i Finansów Rady Miasta Bochnia, podczas którego radni spotkali się z prezesem BZUK Łukaszem Kołczem. W dyskusji padły pytania o kondycję finansową spółki, plan jej naprawy i perspektywy na kolejne miesiące. Na koniec przegłosowano dwa wnioski.
O zawarciu umowy pisaliśmy tutaj: BZUK będzie współpracował z TAMAX-em przy odbiorze odpadów w Bochni? „Sukces negocjacyjny”

Ponad 132 tys. zł straty
Dzień przed posiedzeniem – 28 kwietnia – radni otrzymali oficjalne pismo od prezesa BZUK Łukasza Kołcza z rozliczeniem finansowym umowy z firmą TAMAX.
Bilans umowy BZUK – TAMAX (marzec 2026 r.)
Analiza kosztów i przychodów
Struktura kosztów bezpośrednich:
- Zagospodarowanie (Ekombud): 561 045,50 zł
- Wynagrodzenia (15 osób + ZUS): 117 000,00 zł
- Paliwo i GPS: 32 915,00 zł
- Administracja: 7 200,00 zł
- Koszty pośrednie: 110 060,96 zł
Podczas posiedzenia prezes Kołcz wyjaśniał, że znaczna część tych kosztów powstałaby niezależnie od realizacji kontraktu, bo są to koszty pracownicze i utrzymania bazy.
Radni: skąd będą wpływy?
Słowa prezesa spotkały się z krytyką. Radny Jan Balicki zwrócił uwagę, że samo przenoszenie pracowników do innych działów nie zwiększa przychodów, a bez kontraktu na odbiór odpadów spółka może co miesiąc generować straty rzędu ok. 100 tys. zł.
Padło też pytanie, czy w ostatnich miesiącach udało się pozyskać nowe zlecenia, które mogłyby przynieść podobne wpływy. Przyznano, że takich umów na razie nie ma, choć trwają rozmowy z miastem. Jan Balicki wskazał przy tym, że jeśli nowe działania nie przyniosą efektów, rezerwy finansowe spółki mogą się szybko wyczerpać.
Przewodniczący komisji finansów radny Grzegorz Pałkowski dopytywał o płynność finansową BZUK-u.
Zastępca burmistrza kreśli plany
W dyskusji aktywny udział brał zastępca burmistrza Wojciech Woźniczka, który zapewnił, że jest plan działania i wspomniał o obszarach, w których BZUK może zwiększyć zaangażowanie na rzecz miasta – to m.in. pięć zdiagnozowanych obiektów mostowych wymagających prac. – Roboty jest naprawdę sporo. Na najbliższej sesji macie państwo w przesunięciach budżetowych pieniądze na kolejne remonty – mówił Wojciech Woźniczka, zastępca burmistrza Bochni.
Zastępca dyrektora wydziału inwestycji Aldona Słowik dopowiadała, że nad nową siatką połączeń komunikacji miejskiej magistrat pracuje z pomocą firmy zewnętrznej. Nowe propozycje kursów i kalkulacja potrzebnego taboru mają być gotowe za około trzy miesiące. Wyjaśniała też, że ograniczone kadry wydziału powodują, że różne zadania toczą się wolniej niż by chcieli radni.
Przyszłość pracowników
Prezes Łukasz Kołcz poinformował, że w spółce nie planuje się redukcji zatrudnienia – przyznał jednak, że odkąd pełni obowiązki prezesa BZUK (od 19 marca br.) zwolnił jedną osobę z powodu likwidacji stanowiska. Pracownicy dotychczasowego działu oczyszczania miasta są sukcesywnie przesuwani do działu zieleni i działu budowlanego. Trwają też szkolenia – część pracowników wyraziła chęć zdobycia uprawnień spawacza lub operatora maszyn. Rozwiązano natomiast sześć umów zleceń.
Radna Sylwia Pachota-Rura apelowała o spokój i realistyczne oczekiwania. – W ciągu miesiąca nie da się zrestrukturyzować firmy liczącej 115 osób. Trzeba czasu – mówiła z własnego doświadczenia zawodowego.
Jednocześnie Sylwia Pachota-Rura zwróciła uwagę na kwestię zastępowalności – firma nie może być uzależniona od jednej osoby posiadającej kluczowy certyfikat – o tej sprawie pisaliśmy TUTAJ.
Komunikacja miejska
Część dyskusji dotyczyła komunikacji miejskiej, którą uznano za istotnie powiązaną z przyszłością spółki. Wskazywano na zły stan techniczny autobusów oraz potrzebę wymiany przynajmniej części taboru. Zwracano również uwagę na niedostosowanie oferty przewozowej do potrzeb mieszkańców od dłuższego czasu oraz postulowano zakup mniejszych, bardziej zwrotnych pojazdów, lepiej odpowiadających warunkom lokalnych ulic.
Poruszono także kwestię polityki cenowej. Podkreślano, że ceny biletów pozostają niezmienione od lat, co negatywnie wpływa na przychody z działalności transportowej.
Dwa jednogłośne wnioski na zakończenie
Na zakończenie dyskusji w tym temacie komisja jednogłośnie – 5 głosów za – przegłosowała dwa wnioski. Pierwszy dotyczył przedstawienia na następnym posiedzeniu komisji konkretnego planu naprawczego dla BZUK, uwzględniającego m.in. harmonogram pozyskiwania nowych zadań, stan kadrowy i finansowy spółki. Drugi wniosek odnosił się do kwestii przedstawienia porozumień pomiędzy miastem a BZUK-iem.










