Rozbił auto w rowie. Miał ponad 2 promile i… trzy dożywotnie zakazy prowadzenia

-

63-letni mieszkaniec powiatu myślenickiego trafił na trzy miesiące do aresztu po tym, jak pijany wsiadł za kierownicę audi i wjechał do przydrożnego rowu. Jak ustalili policjanci, mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu, nie posiadał prawa jazdy, a dodatkowo obowiązywały go aż trzy dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów.

Do zdarzenia doszło 17 czerwca około godziny 20:15 w Winiarach w gminie Gdów. Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy kierujący audi wyjeżdżał z parkingu sklepu. Podczas wykonywania manewru skrętu w prawo stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do przydrożnego rowu.

W wyniku zdarzenia uszkodzone zostało zarówno auto, jak i element infrastruktury drogowej. Na miejscu policjanci zastali 63-latka znajdującego się w pobliżu samochodu. Od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu.

Badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie kierowcy. To jednak nie był koniec problemów. W trakcie dalszych czynności mundurowi ustalili, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Co więcej, ciążyły na nim trzy aktywne dożywotnie zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, wcześniej orzeczone przez sądy.

63-latek został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Dwa dni później, 19 czerwca, na wniosek prokuratury, Sąd Rejonowy w Myślenicach zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Mężczyzna odpowie przed sądem m.in. za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz niestosowanie się do sądowych zakazów prowadzenia pojazdów. Za popełnione przestępstwa grożą mu surowe konsekwencje karne.

PODOBNE ARTYKUŁY

Artykuły promocyjne

Ogłoszenia