Wójt Bzdek do „trzech muszkieterów”: Panowie, ogarnijcie się

-

Odczytane podczas sesji oświadczenie 12 radnych piętnujące zachowanie opozycyjnych rajców z klubu Chcemy Dobrego Gospodarza, na gorąco skomentował wójt Marek Bzdek, dorzucając swoje trzy grosze krytyki: – Panowie ogarnijcie się i zacznijcie pracować na rzecz mieszkańców. Pragnącego zabrać głos Izydora Wróbla przewodniczący rady Piotr Gajek całkowicie zignorował.

Wspomniane oświadczenie odczytane zostało podczas wtorkowej sesji rady gminy (1 czerwca). Dwunastka radnych zarzuciła opozycjonistom arogancję, butę i lekceważenie innych, zamiast dbania o interesy mieszkańców. I zapowiedziała, że „nie będzie już tego tolerować”. Więcej o tym TUTAJ.

Przedstawione stanowisko było odpowiedzią na wydane miesiąc wcześniej oświadczenie „trzech muszkieterów”. Opozycjoniści oskarżyli wówczas pozostałych radnych o „służalczą postawę” wobec wójta, bierność i szykany, a metody zarządzania gminą określili jako „prymitywne” i „mściwe” (całość TUTAJ). Z kolei bezpośrednim impulsem do tak ostrego wystąpienia było wyrzucenie lidera klubu CDG Izydora Wróbla ze składu komisji rewizyjnej (pisaliśmy o tym TUTAJ).

I właśnie do tego ostatniego wydarzenia, które mocno zaogniło i tak już rozgrzane relacje w radzie gminy Bochnia, nawiązał we wtorek wójt Marek Bzdek. Klub Chcemy Dobrego Gospodarza zwrócił się bowiem do wojewody małopolskiego w sprawie zbadania zgodności z prawem podjętej przez radę gminy uchwały dotyczącej usunięcia radnego Izydora Wróbla ze składu komisji rewizyjnej. Kilka dni temu służby wojewody oceniły, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem – co gospodarz gminy mocno podkreślił i uczynił punktem wyjścia swojego komentarza do zachowania radnych:

– Panowie… Agresja, nienawiść, zawiść, jaką epatujecie w swoich pismach, w swoich wypowiedziach wielokrotnie tu na sesji, przysłania wam racjonalne myślenie. Powiedziałem to już kiedyś radnemu Kowalskiemu, że tak naprawdę wy w trójkę nie jestęście mi do niczego potrzebni jako wójtowi. Nie jesteście potrzebni do niczego tutaj reszcie radnych. I jak się okazuje, nie jesteście potrzebni nawet swoim mieszkańcom, a jak widać, nawet im szkodzicie. Panowie, ogarnijcie się, zacznijcie działać na rzecz mieszkańców, zacznijcie współpracować przynajmniej z resztą rady. Widać gołym okiem, jak się czyta te oświadczenia, że sami nie bylibyście w stanie tego napisać. Zacznijcie działać na korzyść mieszkańców, na korzyść wsi, które reprezentujecie – mówił Marek Bzdek.

– Panowie się obrażacie, gdy ja lub pan przewodniczący, czy reszta radnych, mówimy, że czegoś nie rozumiecie, że źle interpretujecie – to jest wielka obraza, zniesławienie wręcz, tak uważacie. Ale w tym piśmie udowodniono, że nie macie panowie racji w niczym – ciągnął gospodarz gminy. – Zgodnie z prawem został pan usunięty z tej komisji. Panowie, weźcie się w garść, zacznijcie pracować na rzecz mieszkańców, przez których zostaliście wybrani. Weźcie przykład z kolegów, koleżanek w reszcie rady – poradził.

Po tym jak wójt Marek Bzdek zakończył swoją wypowiedź, przewodniczący rady Piotr Gajek postanowił zamknąć obrady: – W związku z tym, że było to ad vocem do oświadczenia klubu, a wcześniej już dopytywałem się o inne wnioski i zapytania, w związku z tym kończę i zamykam obrady…

– Panie przewodniczący ja się zgłaszałem przed panem wójtem! – domagał się jeszcze udzielenia głosu radny Izydor Wróbel, ale został całkowicie zignorowany. – Zamykam obrady sesji – powtórzył Piotr Gajek. – To już jest chamstwo proszę pana! – skomentował radny Wróbel.

PODOBNE ARTYKUŁY

NAJNOWSZE

Artykuły promocyjne

Ogłoszenia

styczeń, 2022

X