Co z tymi szlabanami? Po oświadczeniu prezesa Społem

-

Na łamach Bochnianin.pl publikujemy dziś oświadczenie prezesa Społem PSS Bochnia. Obok prowadzonego przez tę spółdzielnię popularnego sklepu „Floris” funkcjonuje parking, który miasto wciągnęło w strefę płatnego parkowania i chciało zamontować tam szlabany. Tylko że właścicielem części terenu jest PSS, a okazuje się, że inwestycję „zapomniano” z tym podmiotem uzgodnić…

Władze spółdzielni postanowiły zareagować po lekturze artykułu w Bochnianin.pl. Dwa tygodnie temu zrelacjonowaliśmy przebieg posiedzenia komisji rewizyjnej, na której omawiano umowę podpisaną z operatorem strefy płatnego parkowania. Radni dopytywali, dlaczego do tej pory nie zrealizowano punktów dotyczących montażu szlabanów i kas na dwóch placach – Bolesława Wstydliwego oraz właśnie przy sklepie Floris.

Prezes dementuje

Ze strony miasta sprawę referował zastępca burmistrza Gustaw Korta. Poinformował on radnych, że władze Bochni rozmawiały z prezesem PSS Społem (zastrzegł, że w tym nie uczestniczył, bo jeszcze wówczas nie pracował w UM), a ten miał mówić, że „nie ma żadnego problemu, że wszystko będzie dogadane później”. – Sprawa skomplikowała się w momencie, kiedy PSS Społem uzyskał możliwość otrzymania środków dotacyjnych na modernizację swojego sklepu. Wtedy zaczęły się „schody” – dodał Gustaw Korta.

W publikowanym dziś oświadczeniu Tomasz Pławecki prezes zarządu Społem PSS Bochnia dementuje te informacje. – Pragnę podkreślić z całą stanowczością, iż w żadnym momencie nie padło ze strony przedstawicieli Spółdzielni oświadczenie, iż jako przedstawiciele PSS Społem wyrazimy zgodę na dotychczas prezentowane przez Urząd Miasta rozwiązanie kwestii szlabanów, które w oczywisty sposób w takiej formie są niekorzystne dla naszych Klientów – podkreśla. Sprzeciwia się jednocześnie sugestiom, że spółdzielnia blokuje inwestycję. Z oświadczenia wyraźnie widać jednak, że Społem nie podoba się prezentowany przez magistrat pomysł na jej realizację. Pomysł, który nie był uzgodniony wcześniej ze współwłaścicielem terenu.

Dlaczego do rozmów doszło tak późno?

W obszernym oświadczeniu przybliżono też historię dotychczasowych kontaktów władz miasta ze spółdzielnią w tej konkretnej sprawie. I tu mamy do czynienia z chyba najbardziej zaskakującą informacją, że do pierwszego kontaktu doszło… 10 września 2018 roku.

Przypomnijmy: uchwałę w sprawie tzw. „rewolucji parkingowej”, przy opracowywaniu której mówiono o montażu szlabanów m.in. przy „Florisie”, rada miejska podjęła 2 (dwa) lata temu. Przetarg na realizację tego zadania rozpisano rok temu (i oczywiście zawarto w nim montaż szlabanów przy „Florisie”…) z terminem jej wprowadzenia od 1 października 2018 roku. I dopiero trzy tygodnie przed tym terminem następuje pierwsza próba uzgodnienia inwestycji ze współwłaścicielem terenu?!

Ta kwestia z pewnością powinna zostać wyjaśniona.

Tymczasem zachęcamy do lektury całego oświadczenia, które znajdziecie TUTAJ.

PODOBNE ARTYKUŁY

Artykuły promocyjne

Ogłoszenia

wrzesień, 2022

X